• Śpiewnik Redemptorystów
    Rok Świętego Gerarda Majelli
    Portal Kaznodziejski
    Kult Matki Bożej Nieustającej Pomocy, Płyta CD z pieśniami do MBNP
  • Menu

    Św. Gerard Majella, brat redemptorysta – patron matek

    Święty Gerard Majella dokonywał wielu cudów jeszcze za życia, a jego działalność rozwinęła się po śmierci. Do dzisiejszego dnia wyprasza on u Boga cuda. Wiele z nich dokonało się dla dobra matek i ich dzieci.

    św. Gerard Majella CSsR (1726-1755)

    Pierwszy cud był związany z jego własną mamą i jednocześnie jest to pierwszy cud, o którym wiemy, wydarzył się, gdy Gerard jako małe dziecko udał się do pobliskiej kaplicy. Dzieciątko Jezus zstąpiło z rąk figury Matki Bożej, aby się z nim bawić. Na koniec dało mu kawałek białego chleba. Gerard dał chleb swojej mamie, a na pytanie skąd go ma, potrafił powiedzieć tylko tyle, że otrzymał go od ślicznego dziecka. Była to duża pomoc dla pani Benedykty w wyżywieniu swojej rodziny. Cud ten powtarzał się za każdym razem, gdy Gerard szedł do kaplicy.

    Gdy Gerard miał dwanaście lat, umarł jego tata – Dominik Majella. Od tej pory wychowywał się w wyłącznie żeńskim otoczeniu swojej mamy i trzech sióstr i jako jedyny mężczyzna w domu musiał pomagać w utrzymaniu rodziny. Doświadczenie to wpłynęło na jego znajomość psychiki kobiet i problemów matek wychowujących dzieci, co pokazało jego późniejsze życie.

    Już jako zakonnik, w trakcie jednej podróży, Gerard odwiedził rodzinę Polofaldo. Wychodząc od nich, zapomniał wziąć ze sobą chusteczkę. Młoda kobieta z tego domu postanowiła zwrócić ją naszemu świętemu. Gerard jednak dał ją kobiecie mówiąc, że jeszcze kiedyś się jej przyda. Jakiś czas później gdy kobieta oczekując dziecka była bliska śmierci, poprosiła o chusteczkę zostawioną przez brata Gerarda i wtedy nastąpił cud szczęśliwych narodzin dziecka. To wydarzenie zapoczątkowało przepiękną włoską tradycję. Każdego roku, we wspomnienie świętego Gerarda, błogosławione są chusteczki z jego wizerunkiem. Są one wręczane młodym mężatkom jako prezent ślubny.

    Istnieje wiele innych cudów, których brat Gerard dokonał po swoim odejściu do Boga. Pewna chorująca matka została uzdrowiona po wypiciu wody, w której zostało zanurzone płótno ze śladami krwi brata Gerarda. Inna matka, będąca już na progu śmierci, szczęśliwie urodziła dziecko, gdy pocałowała piuskę Świętego. W podobny sposób została ocalona pewna kobieta i jej dziecko, gdy tuż przed niebezpieczną operacją pocałowała podany jej obrazek z wizerunkiem brata Gerarda.

    Święty Gerard także dziś wyprasza wiele łask dla matek i ich dzieci. Może stać się szczególnym patronem każdego małżeństwa, które ma trudności z poczęciem dziecka, każdej kobiety, której ciąża jest zagrożona, każdej matki która potrzebuje pomocy. Warto więc zaprzyjaźnić się z tym pokornym i skromnym Bratem redemptorystą i prosić go o pomoc w trudnych chwilach.

    Sławomir Wardzałabr. Sławomir Wardzała, Nowicjat Redemptorystów w Lubaszowej

    Artykuł ukazał się biuletynie Nowicjatu Redemptorystów „Góra Tabor” nr 3(81) 2015, s. 17.

    Udostępnij