• Portal Kaznodziejski
    Rekolekcje i wypoczynek – CADR i Scala W górach i nad morzem
    Charyzmat i duchowość
    Pomoc Ukrainie
  • Menu

    Grafficiarz z klasztoru

    Często nie interesujemy się tym, co lubią robić inni. Potykamy się o cudze talenty i udajemy, że nas to nie obchodzi. Nie wszystkim musi się podobać to, co robimy; to, co lubimy; to, co tworzymy, byleby nie godziło w godność drugiego człowieka.

    Kiedy słyszymy o graffiti, często mamy złe skojarzenia, zapaskudzone ściany domów, mury, płoty, mosty. Jednak graffiti to nazwa zbiorcza, różniącej się tematem i przeznaczeniem twórczości artystycznej, bazującej na umieszczaniu np. obrazów, podpisów, rysunków w przestrzeni publicznej lub prywatnej za pomocą różnych technik, najczęściej malowania sprayem lub pędzlem i sprayem przez szablon.

    Nasz kolega z pracy (Szkoła Podstawowa im. Stanisława Staszica w Tuchowie – red.), o. Paweł Zyskowski, redemptorysta, zamiłowanie do sztuki miał od dawna. Jako młody człowiek ukończył Szkołę Ceramiczno-Elektryczną w Gliwicach, więc z wykształcenia jest ceramikiem. W naszej szkole pracuje od 2016 roku, a niewielu z nas znało jego pasję do malowania. W tym roku na prośbę p. dyrektora Józefa Wzorka zgodził się ozdobić ścianę na korytarzu Szkoły Podstawowej im. Stanisława Staszica wizerunkiem naszego patrona. (…)

    „Talent jest jak kawałek szlachetnego, ale surowego metalu: dopiero pilna praca go obrobi i wartość wielką mu nada” – St. Staszic

    Oprócz wizerunku Staszica w szkole znajduje się 13 mniejszych grafik, które można poszukać w różnych miejscach, a to przy schodku, a to przy drzwiach do biblioteki szkolnej. (Mamy nadzieję, że wizerunki Sancho Pansy wiernego giermka i jego pana błędnego rycerza Don Kichota z La Manczy z powieści Miguela de Cervantesa ,,Don Kichot’’ to nie aluzja do walki z wiatrakami w sprawie czytelnictwa dzieci i młodzieży). Być może niektórzy z was znajdą je w swoich salach.

    Praca nad grafiką o. Zyskowskiego rozpoczęła się już przed świętami Bożego Narodzenia 2021 r., były przemyślenia, trzeba było przygotować szablony, projekty, zaplanować rozmieszczenie obrazu i napisów. Samo malowanie trwało tydzień. Naturalnie praca nie trwała cały dzień, ale kilka godzin w zależności od czasu i innych obowiązków.

    Już w poniedziałek po powrocie do szkoły dzieci, rodzice i nauczyciele zobaczą profesjonalną pracę, wielką pasję duchownego, nauczyciela, wychowawcy, kolegi, a przecież jak sam mówi – zwykłego człowieka… grafficiarza.

    oprac. red. na podst.: Szkoła Podstawowa im. Stanisława Staszica w Tuchowie

    WIĘCEJ: 

    https://www.youtube.com/watch…
    https://www.youtube.com/watch…
    https://www.youtube.com/watch…
    https://www.youtube.com/watch…

    Udostępnij