Życzenia O. Prowincjała na Wielkanoc 2022

Drodzy Współbracia, Siostry Redemptorystki, Świeccy Współpracownicy,
Nie usunę wszystkich cieni w tobie ani wokół ciebie.
Ale zawsze będę twoim Światłem.
Nie uchronię cię przed cienistą doliną śmierci.
Ale Sam przeprowadzę cię przez nią.
Tak! Będę zawsze z tobą, na dobre i na złe, w śmierci i w życiu!
(wg Psalmu 23)
Każdy z nas może opowiedzieć własną historię wiary, czasem pełnej światła, czasem cienia zwątpień. Ponadto doświadczenie powołania, wzrastania w charyzmacie, udziału w misji, życia we wspólnocie – nadają kolejne, ważne znaczenia. Stąd przekonanie, że droga, którą idziemy, to sprawdzony sposób na dobre życie. Potwierdzają to życiorysy naszych świętych i zacnych współbraci. Stąd słuszna duma – bo to jest nasze życie – gdy mówimy o wydarzeniach znamiennych – nowe misje, inicjatywy apostolskie, ale też ciche posługiwanie przez lata wśród kolejnych pokoleń wiernych, którzy nas szanują i ciągle nam ufają.
Piszę o tym dzisiaj, bo świat, w którym żyjemy, zmienia się w zawrotnym tempie, jest inny niż wczoraj. Nie wiemy, jakie będzie jutro. Ale przecież nie tracimy ducha i przekonania, że nasz charyzmat jest aktualny, potrzebny i piękny. Przykładem może być choćby historia św. Klemensa – wystarczy sięgnąć do jego listów – sytuacje na pozór przegrane ostatecznie wydają błogosławione owoce.
Przy okazji adoracji Krzyża, zanurzeni w ciszę Wielkiej Soboty, rozpromienieni radosnym Alleluja, odnówmy wiarę w sens i piękno naszego powołania. Redemptoryści to gorliwi świadkowie obfitego Odkupienia. Przecież zło nie ma ostatniego słowa. Przecież Krew Jezusa nie została przelana na marne. On prawdziwie zmartwychwstał, zwyciężył śmierć! Doświadczamy tego osobiście. Znamy tyle ludzkich historii potwierdzających fakt, że Bóg nas chroni, wspiera, odnawia, daje nowe życie, że nas potrzebuje.
Niech dobry Bóg da nam odwagę, ale też pokorę i cierpliwość, byśmy zdołali unieść własne i innych krzyże. Byśmy zachowali wiarę w Boga i w człowieka.
Św. Alfons pisał: Sprawę naszego Odkupienia Jezus wziął na swoje barki, jakby to chodziło o Niego samego; nasze grzechy, chociaż ich nie popełnił, nazwał swoimi i dla nich szukał przebaczenia („Umiłowanie Jezusa Chrystusa w życiu codziennym”).
Dziękuję każdemu z Was za wszelkie dobro, za pełne nadziei słowa głoszone na ambonie, w konfesjonale, w sali wykładowej, przy mikrofonie czy też mierzenie się z niedomaganiami wieku i choroby.
Drodzy Współbracia, Siostry i Współpracownicy,
Życzę niezachwianej wiary w Zmartwychwstałego Jezusa, Odkupiciela każdego człowieka.
Błogosławionych Świąt!
o. Janusz Sok CSsR, Przełożony Prowincji
Wielkanoc 2022




























