• Lectio divina na każdy dzień Wydawnictwo Homo Dei
    Kult Matki Bożej Nieustającej Pomocy, Płyta CD z pieśniami do MBNP
    Portal Kaznodziejski
    Peregrynacja relikwii św. Gerarda
  • Menu

    Sto lat pracy misyjnej redemptorystów w Boliwii

    Dokładnie w setną rocznicę przyjazdu redemptorystów do Tupizy odbyły się w tymże boliwijskim mieście uroczystości jubileuszowe. W dniach 16-18 lipca br. miasto to gościło wiele delegacji redemptorystów, reprezentujących różne prowincje zgromadzenia zakonnego, których członkowie w ciągu minionych stu lat wyjechali do pracy misyjnej w Boliwii.

     

    Początki misji w Boliwii

    Dnia 16 lipca 1910 r. do Tupizy przybyli pierwsi redemptoryści ze Strasburskiej Prowincji  i rozpoczęli dzieło ewangelizacji. Teren pracy był bardzo rozległy i wyjątkowo trudny z racji wysokości – 3-5 tys. metrów nad poziom morza –  i bardzo prymitywnych warunków życia miejscowej ludności. Odlegle wioski i liczne kopalnie oddalone od Tupizy nawet ponad 400 km ojcowie obsługiwali dojeżdżając tam na koniach. Podróże misyjne do  najdalszych wspólnot z braku odpowiednich dróg trwały kilka tygodni, a nawet miesięcy.

    Dla orientacji pragnę przytoczyć wspomnienie redemptorysty, późniejszego kardynała o. Jose Clemente Maurera. Przybył on do Tupizy, jako młody kapłan w l922 r. Kilka dni po przyjeździe przełożony domu wezwał go do siebie i powiedział: „Pojutrze ojciec z drugim kapłanem pojedzie na misje. Gdzie stoją konie i gdzie leżą siodła oraz gdzie znajdują się przybory liturgiczne ojciec już wie. Proszę przygotować się do podroży.”

    Ojciec Klemens zaskoczony takim poleceniem powiedział: „Proszę ojca rektora, ja jeszcze nie znam języka.” – „W sali wspólnej na półce leżą słowniki, one ojcu pomogą”. – odpowiedział przełożony. Po dwóch dniach o. Klemens z drugim kapłanem pojechali w góry, aby w ciągu kilku tygodni odwiedzać wioski i głosić słowo Boże. Ks. kardynał mając 80 lat wspominał, że te wyprawy misyjne były najpiękniejszymi dniami w jego apostolskiej działalności w Boliwii.

     

    Obchody jubileuszowe w Tupizie

    Dnia 16 lipca 2010 r. do Tupizy przyjechały liczne delegacje współbraci redemptorystów, aby obchodzić uroczyście 100 letnią rocznicę przybycia redemptorystów do parafii Tupiza oraz okolicznych miast i wiosek. Na uroczystości jubileuszowe przyleciał z Rzymu konsultor generalny o. Alberto Eseverri, ze Strassburga prowincjał o. Alfons Peter, ze Szwajcarii o. Anton, z Buenos Aires przyjechał prowincjał o. Marcelo Pomar, z Resistencia o. Raul Alvarez, z Peru o. Julio Cesar Lesguano i o. Marcelino Yangavi. Gospodarzem był prowincjał boliwijski o. Christian Fressard. Z poszczególnych boliwijskich domów zakonnych przyjechali ojcowie, seminarzyści i delegacje wiernych. Z Polaków uczestniczyli w uroczystościach: o. Z. Kotliński, o. S. Karpeta, o. Stanisław Augustyn, o. K. Strzępek, o. T. Gieniec, o. S. Wzorek i o. Mario Jachym.

    Uroczystości w Tupizie  zostały zaplanowane na trzy dni. W piątek 16 lipca o godz. 16.00 ojcowie delegaci ubrani w habity względnie alby i stuły w otoczeniu wiernych zorganizowali przemarsz-procesję. Procesja wyruszyła od głównego wjazdu do miasta i ciągnęła aż do kościoła, co miało symbolizować przybycie redemptorystów 100 lat temu do Tupizy. Przy wejściu do kościoła został umieszczony napis: „Witajcie Redemptoryści w naszym mieście „. Na drugim afiszu umieszczono fotografie ojców, którzy pracowali w Tupizie. Były tam oczywiście fotografie wszystkich polskich redemptorystów, począwszy od o. Kotlińskiego, o. Karpety i o. Odrońca, którzy rozpoczęli pracę w ówczesnej Regii Tupiza. Warto zaznaczyć, że ceremoniarz uroczystości przypomniał wiernym pierwszych polskich redemptorystów, obecnych na uroczystości ,o. Kotlińskiego i o. Karpetę, którzy zostali powitani przez wiernych gromkimi oklaskami.

    O godz. 18.00 w kościele została odprawiona uroczysta Msza św. ku czci Matki Bożej Szkaplerznej. Mszy św. przewodniczył prowincjał z Boliwii o. Fressard w otoczeniu o. Kotlińskiego i prowincjala z Paragwaju. Przed liturgią słowa zostało odczytane posłanie od Ojca Św. Benedykta XVI. Kazanie wygłosił prowincjał o. Christian Fressard. Na ofiarowanie symboliczne dary złożyły delegacje z poszczególnych kościołów z Boliwii obsługiwanych przez redemptorystów.

    W sobotę, 17 lipca, o godz. 9.00 w sali Urzędu Miejskiego, Burmistrz miasta i jego radni ogłosili przybyłych delegatów, honorowymi gośćmi miasta Tupizy i wręczyli im symboliczne podarunki. Burmistrz miasta w przemówieniu podkreślił wielki wkład redemptorystów w rozwój miasta. W tej działalności szczególnie wyróżnił się o. Javie – francuski redemptorysta, który na terenie miasta zorganizował „spółdzielnię” i ona z kolei zbudowała elektrownię, zaprowadziła telefony, sprowadziła z gór pitną wodę, zorganizowała bank oraz zbudowała dom opieki dla ludzi w podeszłym wieku.
    Burmistrz miasta wspomniał również pierwszych polskich redemptorystów na ziemi boliwijskiej: o. Kotlinskiego, o. Karpetę i o. Odrońca z Prowincji Warszawskiej, którzy rozpoczęli w Tupizie i okolicy nowy okres ewangelizacji. Po tym spotkaniu na głównym placu miasta, została zorganizowana wystawa z różnymi pamiątkami pracy redemptorystów, na której można było kupić nawet koszulki sportowe z napisem: „100 lat redemptorystów w Tupiza”.

    O godz. l9.00 Mszę św. ku czci św. Alfonsa odprawił w kościele delegat Zarządu Generalnego z Rzymu o. Alberto Eseverri. On też wygłosił kazanie na temat „Drogi Opatrzności Bożej”. Przed liturgią słowa zostało odczytane posłanie Ojca Generała. Na ofiarowanie symboliczne dary przyniosły do ołtarza delegacje z Tupizy. Po kolacji w koloseum sióstr św. Anny odbyły się pokazy taneczne poszczególnych delegacji z parafii boliwijskich obsługiwanych przez redemptorystów. Najbardziej podobały się karnawałowe tańce z Oruru tzw. „diablada”.

    Niedziela, 18 lipca, była ostatnim dniem trzydniowych obchodów jubileuszowych. Uroczysta Msza św. koncelebrowana ku czci Najświętszego Odkupiciela, pod przewodnictwem prowincjała z Buenos Aires, o.Marcelo Pomar została odprawiona o godz.10.00. W mieście tego dnia rozszalała się górska wichura, niosąc tumany kurzy. Została zerwana linia elektryczna. W kościele zabrakło prądu. Zamiast normalnych głośników celebrans korzystał z megafonu. Przed liturgia słowa zostało odczytane posłanie miejscowego biskupa. Na ofiarowanie symboliczne dary przynieśli redemptoryści, składając na ołtarzu miedzy innymi zakonny habit z różańcem.

    Wieczorem w koloseum sióstr św. Anny odbył się festiwal pieśni religijnej a także folklorystyczne tańce. Wśród grup tanecznych znów wyróżniła się delegacja z Oruro, a wśród grup wokalnych pierwsze miejsce zajęły dzieci z Tupizy.

    Uroczystości zakończyły się dopiero przed północą. Pod kierunkiem o. Stanisława Wzorka odmówiono dziękczynną modlitwę a proboszcz z Oruro udzielił obecnym kapłańskiego błogosławieństwa.

    O. Zbigniew Kotliński CSsR

    Udostępnij