• Portal Kaznodziejski
    Rok Świętego Klemensa Hofbauera, Jubileusz 200-lecia śmierci
    Kult Matki Bożej Nieustającej Pomocy, Płyta CD z pieśniami do MBNP
    Charyzmat i duchowość
  • Menu

    Krakowscy tramwajarze tradycyjnie u MB Nieustającej Pomocy

    – Kościół nie głosi mądrości tego świata, głosi mądrość, która płynie z krzyża Chrystusa i faktu Jego zmartwychwstania, mądrość która otwiera nas na nadzieję życia wiecznego – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. w intencji pracowników MPK w Krakowie, odprawionej 9 lutego 2020 r. w Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Krakowie-Podgórzu.

    Arcybiskup przewodniczył Eucharystii, podczas której wygłosił do wiernych homilię. Chrześcijanie muszą być światłem na wzór Jezusa, który jest światłością świata. – Mamy świecić, dawać świadectwo o Chrystusie. (…) Znaczy to, że musimy umieć patrzeć na siebie, na swoją osobistą, człowieczą godność, na rodzinę, na naród zgodnie z Chrystusową Ewangelią – powiedział arcybiskup.

    Przypomniał, że te trzy elementy: człowiek, rodzina, naród są ważne dla nauczania św. Jana Pawła II. Chrześcijanin powinien bronić swej godności, żyć w małżeństwie i rodzinie oraz patrzeć na dzieje swojego narodu poprzez Chrystusa zmartwychwstałego.

    Arcybiskup w czwartek, w Rzymie, otrzymał egzemplarz sygnalny książki, która jest zapisem rozmowy papieża Franciszka z ks. Luigi Maria Epicoco, pod tytułem „San Giovanni Paolo Magno” – „Św. Jan Paweł Wielki”. Rozmowa dotyczy duchowości papieża Polaka i jego dzieła duszpasterskiego. Arcybiskup zacytował jedną z wypowiedzi papieża Franciszka, dostępną w tej książce:

    – W każdej epoce historycznej zło ukazywało się na różne sposoby. Według Ojca Świętego, w obecnym momencie historycznym, jaki jest najbardziej specyficzny sposób, poprzez który zło jest obecne i działa?

    – Jednym z jego przejawów jest teoria gender. Pragnę jednak od razu być precyzyjny, że mówiąc o tym, nie odnoszę się do tych, którzy mają orientację homoseksualną. „Katechizm Kościoła Katolickiego” zachęca nas do towarzyszenia i objęcia troską duszpasterską tych właśnie naszych braci i nasze siostry. Moje odniesienie jest bardziej szerokie i odnosi się do niebezpiecznego korzenia kulturowego. Wynika z niego chęć zniszczenia u samych źródeł tego stwórczego projektu, który Bóg miał wobec każdego z nas: różność, rozróżnienie. [Ideologia gender zmierza] do uczynienia wszystkiego czymś homogennym, neutralnym. Jest więc atakiem skierowanym przeciwko różnicy, przeciwko dziełu stwórczemu Boga, przeciwko mężczyźnie i kobiecie. Jeśli mówię to w sposób jasny, nie czynię tego, aby kogoś dyskryminować, ale po prostu aby przestrzec wszystkich przed pokusą upadku w coś, co było szaleńczą ideą budowniczych wieży Babel: zniszczyć różnice, aby znaleźć w tym zniszczeniu jeden język, jedną formę, jeden lud. Ta pozorna jednolitość zaprowadziła ich do autodestrukcji, ponieważ jest ona projektem ideologicznym, który nie bierze pod uwagę rzeczywistości, prawdziwej różności osób, [wewnętrznej] jedności każdego, różności każdego. Tym, co sprawia, że jesteśmy sobie bliscy, nie jest zniszczenie różnicy, lecz przyjęcie innego w jego różnicy, w odkryciu bogactwa znajdującego się w byciu różnym od drugiego. Jest to płodność obecna w różnicy, która sprawia, że my, istoty ludzkie jesteśmy [stworzeni] na obraz i podobieństwo Bożę, a zwłaszcza jesteśmy zdolni przyjąć innego nie dlatego, żebyśmy chcieli tę jego inność zmienić. Chrześcijaństwo zawsze podkreślało wyższość faktu nad ideami. W teorii gender widać, jak pewna idea pragnie narzucić się na rzeczywistość i w ten sposób ją sobie podporządkować. Pragnie podważyć podstawy ludzkości we wszystkich przestrzeniach i wszystkich możliwych polach edukacji, i staje się pewnym fundamentem kulturowym, tym bardziej, że nie rodzi się on niejako od dołu, ale jest narzucany z góry przez niektóre państwa jako jedyna możliwa droga kulturowa, do której należy się dostosować – odpowiedział Ojciec Święty.

    – Kościół nie głosi mądrości tego świata, głosi mądrość, która płynie z krzyża Chrystusa i faktu Jego zmartwychwstania, mądrość która otwiera nas na nadzieję życia wiecznego. Tę mądrość głosił i głosi Kościół mimo wyzwań, wobec których się aktualnie wszyscy znaleźliśmy. Nie znać niczego innego jak tylko Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego, „scire Christum”. Ta mądrość, Boża mądrość daje nam moc i siłę trwania przy prawdzie aż do końca – dodał arcybiskup.

    Podziękował pracownikom MPK za to, że trwają przy Chrystusie i okazują to np. poprzez chorągiewki na tramwajach i autobusach, które pojawiają się w dniach upamiętniających św. Jana Pawła II. Przypomniał, że kolejnym znakiem wiary jest tramwaj kolędowy, w którym poprzez śpiew kolęd wysławia się Boga za wcielenie Jezusa Chrystusa. – To jest cel naszej wspólnej modlitwy, żeby za tym zewnętrznym znakiem wiary coraz bardziej pogłębiało się wasze złączenie z Chrystusem ukrzyżowanym i zmartwychwstałym. Aby dzięki temu złączeniu pogłębiała się wasza nadzieja w ostateczne zwycięstwo i stała się widoczna dla wszystkich wasza miłość, która prawdziwie przemienia oblicze tego świata – zakończył metropolita.

    Do podziękowań dla pracowników MPK za ich pracę wykonywaną na rzecz mieszkańców Krakowa dołączył się także o. Ireneusz Byczkiewicz CSsR, proboszcz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

    za: diecezja.pl – tam również galeria zdjęć

    Udostępnij