• Lectio divina na każdy dzień Wydawnictwo Homo Dei
    Kult Matki Bożej Nieustającej Pomocy, Płyta CD z pieśniami do MBNP
    Portal Kaznodziejski
    Peregrynacja relikwii św. Gerarda
  • Menu

    Św. Gerard Majella – brat zanurzony w Bogu poprzez modlitwę

    Styczniowy plakat z myślą św. Gerarda Majelli ukazuje nam świętego brata redemptorystę jako zanurzonego w Bogu poprzez modlitwę. Przytoczone są w nim inspirujące słowa Gerarda: „Zanim zaczniemy mówić o Bogu, powinniśmy najpierw z Nim rozmawiać”. Pokazują one ścisły związek między modlitwą a ewangelizacją.

    W swoim „Regulaminie życia” św. Gerard Majella daje nam ciekawą lekcję na temat modlitwy. Tak pisze: „Bracie Gerardzie, zdecyduj się oddać całkowicie Bogu. Od tej chwili bądź bardziej rozważny i pomyśl, że nie możesz zostać świętym pozostając jedynie na nieustannej modlitwie i kontemplacji. Najlepszą modlitwą jest być takim, jak chce Bóg, być poddanym woli Bożej, to znaczy żyć w posłuszeństwie Bogu. Tego Bóg chce od ciebie. Nie bądź niewolnikiem siebie samego i świata. Wystarczy, by Bóg był obecny w tym, co czynisz i byś trwał zawsze w Bogu. Jeśli naprawdę robi się wszystko dla Boga i ze względu na Boga, wszystko staje się modlitwą”.

    WIĘCEJ: Brat opiekujący się matkami i dziećmi

    Brat Gerard nie tworzy rzeczywistości, ale tak ją ukazuje, by można było w niej dostrzec rzeczywistą obecność Boga. Każdy gest, każdy czyn, każda stworzona rzecz jest dla niego okazją, by wznieść myśl do Boga w żarliwej i szczerej modlitwie. Piękno stworzenia, uśmiech dziecka przywołują na myśl piękno i uśmiech Boga. Nic nie może przeszkodzić człowiekowi w dostrzeganiu Boga w świecie, nawet grzech – o ile tylko jest uznany i potępiony. Grzesznicy powinni pamiętać o cierpliwości i miłosierdziu Jezusa, który ze swego Boskiego serca udziela im łaski miłosierdzia wzywając do nawrócenia.

    Święty brat redemptorysta uczy nas, jak się modlić. Sam modli się, będąc na rozmowie z Bogiem w kościele czy kaplicy, modli się także w czasie swojej pracy. Nawet najprostsze i najskromniejsze prace, które wykonuje w posłuszeństwie, zbliżają go do Boga, gdyż wszystko pragnie czynić w jedności z Nim. W ten sposób uświęca swoje codzienne zajęcia, przekształcając swoją pracę szlachetnymi pragnieniami duszy, które wprowadzają go w ciągły i bezpośredni kontakt z niebieskim Ojcem. Gorącym sercem kocha i wielbi Boga, stając się człowiekiem nieustannej modlitwy. Czerpiąc ze swego doświadczenia daje nam taką wskazówkę: „Naprawdę, jeśli działasz i to tylko dla Boga, wszystko jest modlitwą”.

    WIĘCEJ: Rekolekcje ze św. Gerardem Majellą w Tuchowie

    Choć żyje w głębokiej komunii ze swym umiłowanym Bogiem, Gerard doskonale zdaje sobie sprawę z konieczności szczególnych chwil modlitwy, milczenia i samotności, oraz Eucharystii, bez której nie wyobraża sobie życia. Jego modlitwa wyraża się również w konkretnych aktach pobożności. Na pierwszym miejscu stawia nabożeństwo do Trójcy Przenajświętszej, następnie nawiedzanie Jezusa w Najświętszym Sakramentu, powierzanie się zranionemu Sercu Jezusa, modlitwy do Najświętszej Panny Maryi oraz nabożeństwa do świętych Wspomożycieli.

    Gerard zachęca też innych do modlitwy za siebie. W liście do siostry Marii od Jezusa prosi: „Módl się wiele za mnie do Boga, ponieważ jestem w wielkiej duchowej potrzebie i sam Bóg tylko wie, jak jestem obecnie udręczony i pozbawiony pociechy. Jeśli zechcesz, możesz mi wiele pomóc przed Bogiem. Uczyń to dla mnie, ponieważ Bóg wie, co chciałbym ci powiedzieć”. Prośbę tę kończy wyrażeniem wskazującym na głęboką mistykę: „Pozostańmy zjednoczeni i przemienieni w żyjącym Bogu. Amen”.

    Podobną prośbę wyraża w liście do ojca Jana Mazziniego, redemptorysty: „Mój Ojcze, przez miłość Jezusa Chrystusa i Najświętszej Maryi, którym polecam moją duszę, nie zapominaj polecać mnie zawsze Bogu; oby Ojciec nigdy o mnie niegodnym nie zapomniał”.

    WIĘCEJ: Peregrynacja relikwii św. Gerarda w rodzinach

    Zaś w 1753 roku tak pisze do pewnej zakonnicy: „Otrzymałem twój bardzo cenny list, który mnie jednak mocno zasmucił: najpierw z powodu tak chłodnego stylu; po drugie, ponieważ zawsze mi mówisz, że nie modlę się do Bożego Majestatu za Ciebie. Siostro moja, Bóg zna i widzi mego ducha, Ty jednak nie dostrzegasz skutku, ponieważ Bóg nie wysłuchuje mych modlitw z powodu mojej wielkiej niegodności. Powiedz mi więc, jak mam się w tym wszystkim zachować; nie mów mi jednak więcej, że ja zapominam modlić się do Boga za Ciebie, ponieważ byłoby to przeciwne naszej umowie”.

    Brat Gerard z charakterystyczną dla siebie dobrodusznością nalega, aby między piszącymi nie osłabła więź modlitwy. Słowa te świadczą o tym, jak ważna jest wierność w modlitwie za siebie nawzajem.

    Modlitwa

    Święty Gerardzie, przez twoją modlitwę i orędownictwo przyprowadziłeś do Boga wiele serc, stałeś się pocieszeniem przygnębionych, wsparciem ubogich, wspomożeniem chorych. Przybądź nam szybko na pomoc, nasz potężny orędowniku, zawsze gotowy, aby pomagać tym, którzy uciekają się do ciebie. Tobie polecamy naszą ważną i pilną potrzebę (tutaj można przedstawić prośbę …). Mimo iż nie zasługujemy na twe łaski, prosimy, wysłuchaj nas w imię tej miłości, jaką żywisz ku Jezusowi i jego Matce Maryi. Amen.

    *****

    Tekst opracował: o. Sylwester Cabała CSsR

    Plakat: o. Andrzej Kowalski CSsR

    Udostępnij