• Lectio divina na każdy dzień Wydawnictwo Homo Dei
    Kult Matki Bożej Nieustającej Pomocy, Płyta CD z pieśniami do MBNP
    Portal Kaznodziejski
    Peregrynacja relikwii św. Gerarda
  • Menu

    Gliwice: ulica o. Jana Siemińskiego, zasłużonego dla miasta i śląskiej Solidarności redemptorysty

    Znana w Gliwicach i w regionie ul. Wieczorka nosi od lutego 2018 r. imię związanego przez lata z miastem kapelana regionalnej Solidarności o. Jana Siemińskiego CSsR.

    Wojewoda śląski Jarosław Wieczorek podjął taką decyzję w związku dekomunizacją nazw topograficznych. Nazwanie ulicy imieniem naszego Współbrata to istotne docenienie jego zasług i pracy duszpasterskiej oraz niepodległościowej w Gliwicach i całym regionie.

    WIĘCEJ: Krzyż Wolności i Solidarności pośmiertnie dla o. Jana Siemińskiego CSsR

    * * *

    O. Jan Siemiński CSsR urodził się 25  kwietnia 1933 r. w Żabowie koło Sierpca w diecezji płockiej. Ze Zgromadzeniem Redemptorystów związał swoje życie od 1948 r., gdy został przyjęty do Niższego Seminarium tzw. Juwenatu w Toruniu. Maturę i filozofię ukończył w Toruniu, teologię w Tuchowie, studia magisterskie w Instytucie Liturgicznym PAT w Krakowie. Pierwsze śluby zakonne złożył w Braniewie na zakończenie nowicjatu w l952 r. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1958 r. w Tuchowie.

    Główne prace w zgromadzeniu to: katecheta młodzieży szkół średnich w Toruniu i w Gliwicach; proboszcz w Gliwicach w parafii Podwyższenia Krzyża Św. – w latach 1972 – 1990 z przerwą prawie trzyletnią gdy został wybrany na wikariusza prowincjała. W czasie pobytu w Toruniu w latach 60-tych stanął razem z innymi współbraćmi i wiernymi w obronie klasztoru. Został skazany na 2,5 r. więzienia, z czego siedział 21 miesięcy, głównie w Barczewie koło Olsztyna. Warunkowo zwolniony z odbycia reszty kary.

    Ojciec Jan – mimo ogromnej skromności i dobroci serca – to postać nie tylko w wymiarze Gliwic znacząca. Był śląską legendą Solidarności. To bowiem dzięki niemu i założonemu przez niego Duszpasterstwu Ludzi Pracy właśnie Gliwice, obok Gdańska i Wrocławia, stały się w okresie stanu wojennego jednym z najsilniejszych ośrodków solidarnościowego oporu. Wokół kościoła Świętego Krzyża ojciec Jan skupił praktycznie całe gliwickie podziemie, organizując życie społeczne, polityczne, kulturalne funkcjonujące poza oficjalnym obiegiem. Niemal każdego miesiąca wyruszała z Gliwic jakaś pielgrzymka do Krakowa, Częstochowy, Poznania, Warszawy czy Gdańska.

    W miarę zmian w krajach byłego Związku Radzieckiego, o. Siemiński coraz więcej czasu i uwagi poświęcał organizowaniu pomocy Polakom na dawnych kresach Wschodnich. Odzyskany przez redemptorystów kościół w Mościskach staje się bazą przez którą idzie pomoc materialna i duchowa za pośrednictwem organizowanych przez Ojca Jana pielgrzymek do Lwowa, na Wołyń, na Podole.

    Jako proboszcz w Gliwicach zajął się w sposób szczególny małżeństwami i rodzinami, ale nie były mu obce i inne  problemy parafii i miasta, w okresie walki z chorobą najpełniej objawiło się bogactwo jego ducha. Niemalże do ostatniej chwili był czynny. Wszyscy, którzy go odwiedzali, urzeczeni byli jego pogodą ducha i humorem, jakby ciężka i śmiertelna choroba nie była faktem.

    Dzień przed śmiercią powiedział współbratu, który czuwał przy nim przez noc w instytucie onkologii: każdy ma wyznaczoną przez Boga drogę i musi ją przejść do końca, Moja droga już się kończy. Jego droga tu na ziemi skończyła się 7 VII 2004r. Przeżył 71 lat, w kapłaństwie 46, w życiu zakonnym 52.

    fotografia ulicy: fotopolska.eu

    Udostępnij