• Portal Kaznodziejski
    Rok Świętego Klemensa Hofbauera, Jubileusz 200-lecia śmierci
    Kult Matki Bożej Nieustającej Pomocy, Płyta CD z pieśniami do MBNP
    Charyzmat i duchowość
  • Menu

    Stolica Apostolska: św. Klemens szukał nowych sposobów niesienia Ewangelii

    Na rozpoczęcie Roku Świętego Klemensa – Jubileuszu 200-lecia jego śmierci – Przełożony Generalny Zgromadzenia Redemptorystów, o Michael Brehl CSsR otrzymał list od kard. Pietro Parolina, Sekretarza Stanu, pisany w imieniu Ojca Świętego Franciszka.

    Przywołując istotne fakty z życia naszego świętego współbrata, kardynał Parolin podkreśla jego pasję w pracy dla Boga i bliźniego oraz wielką wiarę św. Klemensa, który ufał Bogu nawet w trudnych sytuacjach, wśród nieporozumień i niepowodzeń.

    Święty Klemens Hofbauer zachęca współczesne wspólnoty chrześcijańskie do porzucenia światowych zabezpieczeń i przestarzałych planów duszpasterskich oraz uwolnienia się od lęków i lenistwa, aby usłyszeć krzyk zranionych mężczyzn i kobiet, który wznosi się dziś z naszych miast, i nieść wszędzie radość Ewangelii – czytamy w liście.

    Na koniec kardynał Parolin wyraża życzenia papieża Franciszka i przekazuje papieskie błogosławieństwo dla wszystkich przeżywających Jubileusz św. Klemensa.

    * * *

    Czcigodny Ojcze,

    W swoim miłym liście z dnia 2 lutego, informującym Ojca Świętego o dwusetnej rocznicy śmierci św. Klemensa Hofbauera CSsR, poprosił Ojciec, aby owa wyjątkowa i wielowymiarowa postać została ukazana chrześcijanom naszych czasów.

    Przyjmując ten gest pełen czci, Jego Świątobliwość chętnie włącza się w radość Waszego Zgromadzenia i wyraża nadzieję, iż uroczystości, o których mowa, będą cenną okazją do coraz lepszego poznania i przyjęcia świadectwa tego Świętego Współbrata, który wierny apostolskiemu duchowi Założyciela, św. Alfonsa Marii de Liguori, dołożył wszelkich starań, aby głosić Ewangelię na różnych peryferiach swoich czasów i rozszerzać działalność Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela poza Alpy, kładąc podwaliny pod jego dalszy rozwój na całym świecie.

    Jego życiową drogą zawsze kierowała głęboka wiara, której nauczył się na kolanach matki, w rodzinnych Tasowicach na Morawach. Pomimo licznych i bolesnych wydarzeń, w różnych kontekstach społecznych i politycznych, wiara ta doprowadziła go do pełnego oddania się w ramiona Ojca Niebieskiego i nauczyła, jak nie tracić nadziei w realizacji marzenia o byciu kapłanem, pomimo piętrzących się trudności. Przyjęty do Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela skorzystał z tej nieoczekiwanej okazji jako szczególnej łaski i kolejnego wezwania, by służyć sprawie Ewangelii i świadczyć o cennym skarbie wiary, początkowo w Polsce – z powodu przepisów obowiązujących w tym czasie w jego ojczyźnie – a następnie w Wiedniu.

    Ta wiara, głęboko zakorzeniona w jego życiu i wzbogacona naukami Założyciela, skłoniła go do uznania niewiary i dystansu wobec Boga, czym odznaczało się wielu współczesnych mu ludzi, za zjawiska niebezpieczne, niemal nienaturalne. Dlatego nieustannie szukał nowych sposobów niesienia radości Ewangelii wszystkim, dzieląc się z innymi coraz bogatszym doświadczeniem człowieczeństwa i życia chrześcijańskiego.

    Ta sama pasja w odniesieniu do Bożych i ludzkich spraw skłoniła go do oddania się służbie ubogim w Warszawie. Udzielając pomocy materialnej sierotom, porzuconym dzieciom, dziewczętom i młodzieży, każdej narodowości i religii, zamieszkującym to miasto, umożliwiał im godne życie, wolne od analfabetyzmu i zagrożeń moralnych Zawsze ufał Bożej Opatrzności i pomocy ludzi hojnych, których z odwagą prosił o jałmużnę i współpracę w dziele miłości względem braci.

    Gdy w dojrzałym już wieku przybył do Wiednia, jego misyjna troska objęła inne „peryferia”: świat uniwersytecki i świat kultury. Przyciągnął wielu wybitnych naukowców i artystów, zapraszając ich nie tylko do zbliżenia się do Kościoła, ale także do intensywnego i świadomego życia duchowego. Starał się odpowiedzieć na ich wewnętrzną biedę na wiele sposobów, podobnych od tych, które doprowadziły Założyciela do oddania się ubogiej i niewykształconej ludności w południowych Włoszech.

    Szczególną troską otaczał młodzież, a zwłaszcza studentów, którzy widzieli w nim życzliwego przyjaciela i kapłana, który swą wiarą i dobrocią zarażał tych, którzy mieli z nim kontakt. Dzięki temu zaangażowaniu mężczyźni i kobiety, młodzi i starzy, szlachta i mieszczanie, uczeni i artyści, urzędnicy państwowi i duchowieństwo, studenci i profesorowie powierzali się jego kierownictwu i szerzyli jego duchowość, wywierając wpływ we wszystkich obszarach społecznych.

    Dzięki swojej wierze, która kazała mu mieć nadzieję wbrew wszelkiej nadziei, z mocnym przekonaniem, że „to, co człowiekowi wydaje się niemożliwe, jest zawsze możliwe dla Boga”, Święty Klemens Hofbauer zachęca współczesne wspólnoty chrześcijańskie do porzucenia światowych zabezpieczeń i przestarzałych planów duszpasterskich oraz uwolnienia się od lęków i lenistwa, aby usłyszeć krzyk zranionych mężczyzn i kobiet, który wznosi się dziś z naszych miast, i nieść wszędzie radość Ewangelii.

    Składając gorące życzenia pomyślnych obchodów dwustulecia, Ojciec Święty przyzywa niebiańskiej opieki tegoż Świętego Współbrata oraz Świętego Alfonsa Marii de Liguori i przekazuje Wam, całemu Zgromadzeniu Najświętszego Odkupiciela i wszystkim, którzy wezmą udział w tych uroczystościach, swoje apostolskie błogosławieństwo, życząc obfitości łask i odnowionego zaangażowania misyjnego.

    Łączę moje osobiste życzenia i, korzystając z okazji, potwierdzam moje wyrazy religijnego szacunku dla Waszej Wielebności.

    Z poważaniem

    Pietro kard. Parolin, Sekretarz Stanu

    Udostępnij