• Śpiewnik Redemptorystów
    Rok Świętego Gerarda Majelli
    Portal Kaznodziejski
    Kult Matki Bożej Nieustającej Pomocy, Płyta CD z pieśniami do MBNP
  • Menu

    Lubaszowa: nowicjusze na śladach Jakuba

    W niedzielny wieczór (10.03.) w domu nowicjatu redemptorystów w Lubaszowej rozpoczęły się rekolekcje lectio divina. Przez 6 dni uczestnicy towarzyszyli Jakubowi – Izraelowi, jednemu z trzech patriarchów narodu wybranego. Rekolekcje prowadził o. Mariusz Chyrowski CSsR, magister nowicjuszy.

    W tych wypełnionych modlitwą i milczeniem dniach na lubaszowskiej górce wzięli udział nowicjusze Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela, nowicjusze z Zakonu Braci Mniejszych wraz ze swoim magistrem o. Wacławem Bujakiem OFM z Zakliczyna oraz o. Jan Ocharczak CSsR i br. Łukasz Malinowski CSsR.

    Rekolekcje lectio divina to czas, w którym poprzez czytanie, medytację, modlitwę i kontemplację Słowa Bożego patrzymy na nasze życie, na naszą przeszłość i teraźniejszość, na nasze relacje z Bogiem i z bliźnimi. Doświadczając głosu Boga, nie można przejść obojętnie wobec niego, nie można się nie zatrzymać i nie zwrócić na ten głos uwagi. Aby słyszeć ten głos, tak bardzo potrzebna jest cisza. W kontekście rekolekcji i wśród tak sprzyjającej okolicy, milczenie jest ułatwione. Natomiast w świecie, w którym tej ciszy brakuje, ciężko jest człowiekowi usłyszeć to, co Pan Bóg pragnie mu powiedzieć. Aby potwierdzić to, jak Pan Bóg działał w nas w tym czasie, przytaczam dwa świadectwa rekolektantów.

    Przez dłuższy czas oczekiwałem na te rekolekcje lectio divina, mając nadzieję, że coś ważnego wydarzy się w tym czasie milczenia ze Słowem Bożym. Jeżeli byłem dotąd głuchy na głos Boga, to teraz mam szansę go usłyszeć – tak sobie myślałem. Trochę ku mojemu zdziwieniu, gdyż uważałem te tematy za rozwiązane, w pierwszych dniach fragmenty Słowa Bożego z Księgi Rodzaju i konferencje o. magistra o drodze patriarchy Jakuba prowadziły mnie do przeszłości, do relacji rodzinnych, do tego, co w nich najtrudniejsze. Rozmówki z ojcem magistrem pomagały mi rozeznawać drogę w tym gęstym lesie. Okazało się, że powrót do przeszłości był potrzebny, aby dotrzeć do głębi serca i tam za pomocą Maryi odnaleźć się w domu Ojca. Właśnie ożywienie relacji z Ojcem niebieskim, do którego dotąd modliłem się raczej ustami, trochę umysłem, ale nie sercem, uważam za główny owoc tego tygodnia. A jeżeli jestem synem Ojca, to moi bliźni są braćmi i siostrami. I tutaj widzę swoje zadanie na przyszłość: tak jak Jakub nauczyć się ich kochać.

    br. Lukáš Michalovic, nowicjat redemptorystów

    Idąc po drogach tego świata niejednokrotnie stajemy się głusi na otaczającą nas rzeczywistość. Dzisiejszy człowiek narażony jest na brak zrozumienia, ponieważ sam nie umie słuchać. Współczesna kultura na stałe próbuje odbierać nam naszą wrażliwość na drugiego człowieka, a słowo „cisza” już dawno straciło na znaczeniu.

    Rekolekcje lectio divina, które przeżywałem w domu nowicjatu Zgromadzenia Redemptorystów, stały się jednym z tych momentów mojego życia, które wywarły głęboki wpływ na moją formację ludzką, jak i chrześcijańską. Pozwoliły mi z nowej perspektywy zobaczyć drogę mojego powołania i utwierdziły mnie w odważnym i świadomym kroczeniu po niej.

    Pośród ciszy, która stała się najwymowniejszym słowem Boga skierowanym do mnie, mogłem stanąć w całej prawdzie przed samym sobą i doświadczyć relacji miłości miłosiernej, której Bóg nieustannie udziela mi przez swojego Syna Jezusa Chrystusa.

    Rekolekcje, których przewodnim tematem była historia Jakuba z Księgi Rodzaju, poruszyły wiele ważnych tematów, które w sposób bezpośredni odnoszą się do mojego życia i sposobu przeżywania wiary. Każdy dzień był wezwaniem do zmierzenia się z własnymi słabościami, lękami i tym wszystkim, co do tej pory ograniczało moje życie.

    Szczególnym przeżyciem tych spotkań z Żywym Słowem było doświadczenie radości przychodzącego na spotkanie Boga Ojca, który zawsze cierpliwie czeka na swoje dzieci. Rekolekcje były również okazją do szczerej i radykalnej odpowiedzi na ważne pytania dotyczące mojej relacji z Bogiem i bliźnimi.

    Czas spędzony na rekolekcjach jest ogromnym darem i błogosławieństwem samego Boga, z którego pragnę czerpać jak ze źródła wody ożywczej, drogocennej i czystej, wody, która daje nowe spojrzenie na Boga i człowieka. Wiele wartości, które wcześniej byłe przeze mnie niedoceniane, zyskało nowe znaczenie w moim życiu. Myślę, że doświadczenia z tych rekolekcji zaowocują w przyszłości.

    Dziękuję również wspólnocie ojców i braci, którzy przez swoją obecność i otwartość pozwolili mi jeszcze głębiej wejść w istotę Bożej obecności w sercu każdego człowieka.

    br. Mateusz Hyży, nowicjat franciszkanów

     

    Nasze rekolekcje zakończyły się w sobotę w południe uroczystą Mszą Świętą. Mimo iż upłynęło już kilka dni, rekolektanci cały czas odczytują i odkrywają kolejne owoce tych rekolekcji, a jestem pewien, że te owoce stale będą odkrywane i ciągle będą wzrastać.

    br. Kacper Grabowski, nowicjat redemptorystów – Lubaszowa

    Udostępnij