Jasna Góra: pielgrzymka WSKSiM w int. obrony życia
Społeczność akademicka Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej po raz 9. pielgrzymowała do Narodowego Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej, aby powierzać Panu Bogu każde poczęte życie. Hasłem pielgrzymki były słowa z Jasnogórskich ślubów z 1956 roku: „Przyrzekamy, że wszyscy staniemy na straży budzącego się życia”.
– Dzisiaj po raz 9. jako studenci, wykładowcy, absolwenci, rodzice i przyjaciele Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej pragniemy być blisko Matki Bożej, by Jej powierzyć sprawę świętości życia – mówił o. dr Zdzisław Klafka CSsR, rektor Uczelni.
– To jakbyśmy kończyli pierwszą nowennę – podkreślił o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, Dyrektor Radia Maryja, Założyciel WSKSiM.
Powierzył też Maryi całą społeczność Uczelni, tych, którzy ją niegdyś tworzyli i robią to obecnie.
Mszy św. w kaplicy Cudownego obrazu przewodniczył ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Na wstępie Eucharystii zaznaczył, że każda jedność musi być budowana na prawdzie, a Maryja jest prowadzącą do Jezusa, który jest Drogą, Prawdą i Życiem. Jak zaznaczył kaznodzieja, współczesne czasy są układaniem życia tak jakby Boga nie było. Jednym z jego przejawów jest brak poszanowania ludzkiego życia.
Studenci WSKSiM wysłuchali także wykładu dr. inż. Antoniego Zięby na temat powinności obrońców życia. Jak zaznaczył pierwsze prawo ustanawiające zabijanie nienarodzonych na żądanie zostało nam narzucone w marcu 1943 roku przez prawo hitlerowskie. Kolejne ludobójcze prawo zostało narzucone przez Stalina w kwietniu 1956 roku.
– Od tego roku w Polsce zabito 20 milionów dzieci – podkreślił prelegent.
Jak dodał, nie wystarczy bronić życia, ale trzeba to robić mądrze i taktycznie.
– Jeśli katolik mówi, że nie można nić zrobić w jakiejś sprawie, to według mnie zdradza Chrystusa – zaznaczył dr inż. Antoni Zięba. – Będzie wielka batalia o ludzkie życie, bo przygotowujemy się do zmiany obowiązującej ustawy.
Pielgrzymka zakończyła się Drogą Krzyżową na Jasnogórskich Wałach.
za: wsksim.edu.pl
fot. Tomasz Strąg




























