Dostrzec drugą osobę – czwarty dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego 2026
4 lipca 2026 r. przeżywaliśmy pierwszą sobotę miesiąca, co tylko mocniej podkreśliło cześć oddawaną Maryi przez pielgrzymów w tuchowskim sanktuarium. Jednocześnie dzisiejszy dzień był dniem, gdy na Lipowe Wzgórze dotarło wiele pieszych pielgrzymek z okolicznych terenów. Dźwięk śpiewanych przez nie pieśni ku czci Matki Bożej Tuchowskiej słyszalny był już z daleka, wlewając otuchę i radość w serca wiernych zgromadzonych na sanktuaryjnym dziedzińcu.

Mszy świętej o godzinie 9:00 przewodniczył ks. Marcin Gryzło, dyrektor anteny RDN Małopolska. Na szczególną uwagę podczas Eucharystii zasługiwała pielgrzymka modlitewnych wspólnot męskich, wśród których wyróżniali się m.in. Wojownicy Maryi czy Rycerze Jana Pawła II. Ks. Gryzło w homilii zwrócił uwagę na znaczenie pytań w ludzkim życiu – angażują one drugą osobę, skłaniając ją do odpowiedzi. Wiernym zostawił do refleksji dwa pytania, na które powinni odpowiedzieć: „Gdzie jesteś?” – zadane przez Boga Adamowi w raju, a także „Czy miłujesz Mnie?” – zadane przez Jezus Piotrowi na koniec Ewangelii wg św. Jana. To pytania o obecność i o miłość. Jednocześnie kaznodzieja podkreślił, że najważniejszą wartością na ziemi są relacje między nami. Maryja tych relacji nas uczy, nie zważając na swój komfort, ale ruszając do Elżbiety, aby przy niej być.
W słowie skierowanym podczas sumy odpustowej do kolejarzy, taksówkarzy i przewoźników, biskup pomocniczy diecezji tarnowskiej Leszek Leszkiewicz trafnie spostrzegł, że nie możemy dać światu czegoś, czego sami nie posiadamy; tym samym odnosił się do hasła tegorocznego Odpustu: „Z Maryją nieśmy światu Chrystusa!”. Hierarcha zadał słuchaczom trzy pytania, które powinny odnosić się do podstawowych wymiarów życia duchowego każdego z nich: Jakie jest moje sumienie? Jaka jest świadomość mojej duszy? Oraz jaki jest stan mojego umysłu? Ponieważ Bóg rzeczywiście daje nam w ręce Jezusa i możemy z Nim zrobić, co chcemy – jednakże On pokłada w nas nadzieję, że tak jak Maryja, damy Go światu.
O godzinie 15:00 na dziedzińcu zgromadziły się tłumy rodzin na specjalnej Mszy świętej im dedykowanej. Sanktuaryjny duszpasterz, o. Aleksander Ćwik CSsR, w kazaniu wszedł w dialog zarówno z dziećmi, jak i rodzicami, posługując się m.in. obrazem prezentu. Uświadomił rodzicom, że największym prezentem, jaki otrzymali, są ich dzieci, tak samo jak największym prezentem Maryi jest Jezus. Równocześnie o. Ćwik CSsR doskonale zdawał sobie sprawę z realiów, w jakich funkcjonują obecnie rodziny, zwracając szczególną uwagę na często obecny pośpiech. Gorąco zachęcał, aby bliscy spieszyli się do tego, żeby być ze sobą blisko, żeby dawać świadectwo przez wspólne życie, które uświęca i umożliwia Bóg.
Całodzienne refleksje zakończył proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Gliwicach, o. Stanisław Madejczyk CSsR, który podzielił się swoimi przemyśleniami i słowem Bożym z pielgrzymami w ramach pielgrzymki narzeczonych i zakochanych. Podkreślił parę ważnych rzeczywistości, o których muszą pamiętać osoby pragnące w przyszłości tworzyć małżeństwo. Wśród nich znajdowały się takie myśli, jak potrzeba pragnienia szczęścia drugiej osoby, która znajduje się obok mnie, świadomość, że Bóg jest fundamentem relacji między zakochanymi, potrzeba wdzięczności za osobę, z którą spędzam codzienność, a także wzajemne wsparcie i świadomość, że jest ze mną osoba, która mnie nie odrzuci, gdy będę jej potrzebował.
Naturalnie – jak zaznaczył kaznodzieja – często jesteśmy zbyt słabi, aby podołać nawet tym wymaganiom, dlatego zakochani muszą poddać się w tym wszystkim Bogu, tak jak uczyniła to Maryja. Zaufać i dać Mu się prowadzić. Przykładem na to, że da się to zrobić, są takie małżeństwa, jak Maria i Ludwik Martin (rodzice św. Teresy z Lisieux) czy Luigi i Maria Quattrocchi.
Niewątpliwie był to dzień pełen wrażeń, bogaty w niezliczone łaski, które spływały z serca Maryi obecnej w tuchowskim wizerunku. Na jego zakończenie odbyło się w ramach wieczoru maryjnego uroczyste nabożeństwo różańcowe na dróżkach za sanktuarium, któremu towarzyszył akompaniament Sanktuaryjnej Orkiestry Dętej. Wdzięczni Jezusowi i Jego Matce za to miejsce na ziemi, w którym możemy czuć się jak w domu kochanej Matki, pragniemy zabrać ze sobą to przesłanie płynące ze słów dzisiejszych nauk odpustowych, że aby nieść Jezusa światu, najpierw trzeba poznać samego siebie – a to poznanie samego siebie dokonuje się również przez poznanie, dostrzeżenie drugiej osoby, drugiego „ja”, które znajduje się obok mnie. Niech Maryja będzie nam również w tym Nauczycielką i Opiekunką.
br. Jan Gawroński CSsR, WSD Redemptorystów w Krakowie
fot. Krzysztof Jasiński, Tuchów
fot. WSD Redemptorystów


























































