Neoprezbiterzy, redemptoryści!

Czterech diakonów Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela przyjęło 26 maja 2018 r. w Tuchowie święcenia prezbiteratu z rąk ks. kard. Stanisława Dziwisza, który wygłosił podczas Eucharystii Słowo Boże.
Na zakończenie Mszy Świętej przełożony Prowincji Warszawskiej Redemptorystów o. Janusz Sok CSsR odczytał dekrety, w których zawarte były informacje o dalszych losach neoprezbiterów. O. Adam Dudek CSsR będzie posługiwał w Monachium (Niemcy), o. Dominik Jurek CSsR w Elblągu, o. Tymoteusz Macioszek CSsR w Szczecinku, natomiast o. Krzysztof Wąsiewicz CSsR będzie głosił Obfite Odkupienie w Głogowie.
Gratulujemy naszym Współbraciom i życzymy wiele łask Bożych na drodze ich pasterskiej posługi!
za: wsd.redemptor.pl
O tym, jak swoje kapłaństwo postrzegają neoprezbiterzy, opowiedzą oni sami:
o. Adam Dudek CSsR

Kapłaństwo jest dla mnie niezasłużonym darem i jednocześnie zadaniem. Bóg obdarował mnie nim nie dla mnie samego, ale bym służył innym. Dzięki temu jeszcze pełniej mogę realizować misję redemptorysty, którym jestem, czyli głosić Obfite Odkupienie.
Głosić nie tylko słowem, ale również przez szafowanie sakramentami, szczególnie Eucharystii oraz pojednania i pokuty, przez które objawia się Boże Miłosierdzie, tak potrzebne każdemu człowiekowi. Pragnę być świętym kapłanem-żertwą na wzór Chrystusa.
o. Dominik Jurek CSsR

Posługa kapłańska dla mnie to przede wszystkim sprawowanie sakramentów. To jest ta rzeczywistość, w której prezbiter staje się na wzór Chrystusa, staje się alter Christus. Z pewnością wielką radość sprawia uczestnictwo i towarzyszenie ludziom w ważnych momentach w ich życiu.
o. Tymoteusz Macioszek CSsR

Kapłaństwo to przede wszystkim wielki prezent, spełnienie marzeń! To bycie narzędziem Bożego miłosierdzia, znakiem Jego miłości. Jako prezbiter widzę swoje zadanie potrójnie: uświęcać innych, wstawiać się za innymi, ofiarować się za/dla innych. Czyli być jak Jezus. Dać się ogarnąć mocy Ducha Świętego, który przez moją małość objawi wielkość Boga Ojca!
o. Krzysztof Wąsiewicz CSsR

Kapłaństwo to dla mnie przede wszystkim Jezus Chrystus. To On jest jedynym i wiecznym kapłanem, jedynym pośrednikiem między Bogiem i ludźmi. Ja zaś jestem szafarzem Jego łaski. Nie ze swoich sił i nie dla swojej własnej chwały otrzymałem ten dar.
Dlatego pragnę, aby moja posługa, moja praca była dla każdego okazją do spotkania, nie tylko ze mną, ale przede wszystkim z kochającym Bogiem.











































