Wielki Odpust Tuchowski: grupy modlitewne, ludzie pracy i motocykliści

Dziewiąty dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego 2017 to już koniec wydarzenia na ten rok. W tę niedzielę, 9 lipca do Matki Bożej pielgrzymowali m. in.: członkowie Grup Modlitewnych Ojca Pio, ludzie pracy, pracujący za granicą, bezrobotni, przedsiębiorcy, pracodawcy. Przyjechali również swoimi pojazdami motocykliści. Msza Święta o godz. 11.00, sprawowana pod przewodnictwem ordynariusza diecezji tarnowskiej ks. bpa Andrzeja Jeża, była transmitowana przez radio RDN.
WIĘCEJ: Wielki Odpust Tuchowski 2017 [PROGRAM]
Pierwsza Msza Święta odbyła się już o godz. 5.00. Głównym celebransem i kaznodzieją był o. Kazimierz Głaz CSsR. Akcentował on, że najwspanialszym dobrem, jakie Maryja przynosi, jest Jezus Chrystus. Słowa Pana Jezusa: „Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście…” spełniają się przed obrazem Matki Bożej Tuchowskiej. Na koniec kaznodzieja prosił słuchaczy, aby wzięli sobie od Matki Najświętszej bilet do nieba – bilet modlitwy.
Głównym celebransem i kaznodzieją Eucharystii o godzinie 7:00 był o. Marcin Klamka CSsR, zastępca przełożonego nowicjuszy. W homilii mówił, że Jezus wiele razy w swoim nauczaniu nawiązywał do soli. Ewangelista Mateusz widzi, że utrata smaku przez wspólnotę jest stale możliwa. Nawracają czyny, a nie słowa. Stać się Chrystusowym znaczy przyjąć los Chrystusa, Odrzuconego przez wielkich, a przyjętego przez maluczkich. Maryja jest pierwszą z nich i swoim życiem uczy nas bliskości z Chrystusem.
O godzinie 9.00, tuż po modlitwach o powołania prowadzonych przez siostry Józefitki, rozpoczęła się Eucharystia z udziałem grup modlitewnych Ojca Pio. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił ks. prałat Andrzej Liszka – diecezjalny koordynator grup. Dobro trzeba czynić w świetle Jezusowej Ewangelii. Czy ty wpatrując się w oczy Tuchowskiej Matki możesz dzisiaj ze spokojem powiedzieć, że dzięki tobie wielu usłyszało Chrystusie, wielu poznało Ewangelię?
Mszy Świętej o godzinie 11.00, podczas której swoją pielgrzymkę przeżywali ludzie pracy, pracujący za granicą, bezrobotni, przedsiębiorcy oraz pracodawcy, przewodniczył JE ks. bp Andrzej Jeż, ordynariusz diecezji tarnowskiej. On również wygłosił słowo Boże. Praca nie powinna być katorgą, ale powinna dawać szczęście i służyć innym. Trzeba rozmawiać z Bogiem aby odkryć swoje powołanie i aby rozwijać talenty. Praca jest realizacją zadania jakie Bóg dał każdemu z nas i wypełnia przykazanie bliźniego, gdyż pracujemy dla innych. Kończąc biskup wyraził wdzięczność za podejmowane prace, w tym też za wykonywanie zadań rodzicielskich.
O godzinie 15:00 tuchowskie wzgórze zajęła pielgrzymka motocyklistów i kierowców. Głównym celebransem Mszy Świętej i kaznodzieją był ks. Damian Migacz, diecezjalny duszpasterz kierowców. Człowiek może się pomylić, ale powinien wiedzieć, gdzie jest źródło wiary, wartości. Jezus jest przewodnikiem, który najlepiej zna drogę do życia wiecznego i On powinien nas prowadzić. Miłość to nie szukanie swego, ale szczęścia i dobra innego. Pod koniec kazania kaznodzieja przytoczył dekalog dla kierowców:
Jesteś kierowcą na drodze i nie jesteś na niej sam. Ponad wszystkim jest Pan Bóg Twój, więc zawsze o tym pamiętaj:
- Nie będziesz egoistą na drodze.
- Nie będziesz ostry w słowach, czynach i gestach wobec innych ludzi.
- Pamiętaj o modlitwie i uczczeniu Św. Krzysztofa, kiedy wyruszasz w drogę – umiej też podziękować.
- Szanuj pieszych.
- Nie zabijaj – bądź trzeźwy.
- Zapnij pasy – będziesz bezpieczny.
- Nie bądź brawurowy w prędkości.
- Nie narażaj siebie i innych na niebezpieczeństwo.
- Pomagaj potrzebującym na drodze.
- Przestrzegaj przepisów drogowych, szanuj pracę naszej Policji.
Wielki Odpust Tuchowski zwieńczyła wieczorna Eucharystia sprawowana w intencji dobroczyńców klasztoru i sanktuarium. Celebransem był JE. o. bp Marek Piątek CSsR, a kaznodzieją o. Witold Radowski CSsR, przełożony wspólnoty redemptorystów w Tuchowie. Dzisiaj my jako redemptoryści dziękujemy wszystkim którzy wspierają sanktuarium i tuchowski klasztor. Tym, którzy starają się o to aby dom Pani Tuchowskiej był ciągle piękny. Do Maryi naszej Matki przychodzimy z pewnością, że poprowadzi nas do swojego Syna, a Jezus otwiera swoje serce i przyjmuje nas wszystkich. Może nasze trudy nie miną, ale wrócimy stąd z nadzieją. Do Jezusa przychodzą głównie ludzie prości. Tutaj przez te 9 dni przychodziło tysiące ludzi, aby się wyspowiadać, słuchać Słowa i przyjmować Jezusa. Wielu odchodziło stąd umocnionych. Jeżeli wracamy stąd z poczuciem obdarowania to trzeba nam iść i odważnie głosić Ewangelię. Człowiek obdarowany chce dzielić się tym darem. Często wiąże się to ze zmianą życia i priorytetów. Czasem jest tak, że słuchamy o wielkiej miłości Boga, ale nie mamy odwagi, żeby iść i świadczyć o jego dziełach w naszym życiu. Kaznodzieja zakończył prośbą, będącą równocześnie hasłem tegorocznego odpustu. Maryjo pomóż nam odważnie głosić Ewangelię.
Na zakończenie Eucharystii proboszcz i kustosz sanktuarium, o. Bogusław Augustowski CSsR skierował słowa podziękowania do wszystkich, którzy włączyli się w przygotowanie i wspólne przeżywanie tegorocznego odpustu. Po Mszy Świętej, jak każdego dnia, odbyła się procesja z Najświętszym Sakramentem wokół kościoła.
W ramach Wieczoru Maryjnego, na placu sanktuaryjnym, mogliśmy wysłuchać koncertu Sanktuaryjnej Orkiestry z Tuchowa pod batutą pana Piotra Kucharzyka.
br. Grzegorz Pruś CSsR, br. Sławomir Wardzała CSsR, WSD Redemptorystów w Tuchowie
WIĘCEJ: Pełna galeria zdjęć – fot. p. Krzysztof Świderski
WIĘCEJ: Pełna galeria zdjęć – fot. p. Krzysztof Jasiński
WIĘCEJ: Pełna galeria zdjęć – fot. br. Grzegorz Pruś CSsR
WIĘCEJ: Pełna galeria zdjęć – fot. br. Sławomir Wardzała CSsR




























