Gość Niedzielny Gliwicki: Dzień Chorego w gliwickiej onkologii
Gość Niedzielny Gliwicki, Mira Fiutak: – „Gdzie jest Bóg?” – pytamy w chwilach wielkiego cierpienia. Bóg jest w środku cierpienia, w środku życia każdego człowieka, szczególnie chorego – powiedział bp Andrzej Iwanecki.
Narodowym Instytucie Onkologii w Gliwicach odbyła się dzisiaj modlitwa w intencji leczących się w nim chorych. Mszy św. w kaplicy ośrodka w środę, 11 lutego 2026 r. przewodniczył bp Andrzej Iwanecki, a wśród koncelebrujących byli m.in. o. Mariusz Mazurkiewicz CSsR, wikariusz przełożonego prowincji warszawskiej redemptorystów, kapelan tego szpitala o. Bogdan Nieć CSsR i ks. Damian Trojan, proboszcz miejscowej parafii Wszystkich Świętych.

WIĘCEJ: Pełna galeria zdjęć
Natomiast w sobotę pacjentów gliwickiej onkologii na oddziałach szpitalnych odwiedził bp Sławomir Oder, udzielając im sakramentów.
Wspominano w modlitwie zmarłą niedawno Jadwigę Rudnicką, posłankę i senator RP, szczególnie oddaną ludziom chorym, która przyczyniła się do rozwoju gliwickiej onkologii.
W kazaniu bp Iwanecki przywołał postać miłosiernego Samarytanina, którą przypomina papież Leon XIV w tegorocznym orędziu na dzień chorego.
– „Gdzie jest Bóg?” – pytamy w chwilach wielkiego cierpienia. A Bóg w Jezusie Chrystusie jest w środku cierpienia, w środku życia każdego człowieka, szczególnie człowieka chorego. Pytamy z głębi naszego cierpienia i odpowiedź jest jedna. Jezus jest tym dobrym, miłosiernym Samarytaninem, który pochyla się nad naszą niemocą i jest z nami przez cały czas. Nie jesteśmy sami. Możemy liczyć na Pana Boga i na drugiego człowieka, na mądrego, pełnego miłości, wrażliwości człowieka. Kiedy zaś brakuje sił, a czasami brakuje nam sił, to ważne jest, żeby czerpać ze źródła, jakim jest Bóg, żeby z Nim samym budować najczystszą relację. Ważne jest też, by budować relację w dziele pomocy chorym z innymi ludźmi, tak jak Samarytan, który poprosił o pomoc gospodarza. I my też w tym dziele mamy być otwarci na współpracę z innymi. Niech to nas łączy – powiedział bp Iwanecki.
Osoby obecne na dzisiejszej Mszy św. w kaplicy gliwickiej onkologii mogły przyjąć sakrament namaszczenia chorych.
Na zakończenie dr hab. n. med. Sławomir Blamek, prof. NIO-PIB, dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii – Państwowego Instytutu Badawczego Oddziału w Gliwicach, podkreślił, że dla pracowników tego miejsca każdy dzień jest tak naprawdę Dniem Chorego, bo każdy z nich jest po to, żeby pomóc pacjentom. – Od tego pracownika, który wita was przy drzwiach i otwiera szatnię, poprzez pielęgniarki, salowe, lekarzy, fizyków, cały specjalistyczny personel, po dział naukowo-badawczy, który prowadzi badania, aby poprawić nasze metody diagnostyki i leczenia – wymieniał.
– Chciałbym zapewnić, że dokładamy wszelkich wysiłków, żeby ten trudny czas choroby był dla państwa jak najłatwiejszy i dający jak najwięcej nadziei na wyzdrowienie. Dziękuję wam, pracownikom, za to, że pochylacie się nad każdym z naszych pacjentów, trwacie przy nich dzień i noc, żeby ten trudny czas, przez który przechodzą, zakończył się sukcesem – powiedział dyrektor ośrodka.
Z kolei o. Mariusz Mazurkiewicz CSsR wyraził wdzięczność, za to, że od lat redemptoryści mogą w tym miejscu posługiwać jako kapelani. – Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważna w przeżywaniu choroby jest wspólnota, towarzyszenie drugiej osoby. Dziękujemy dziś Panu Bogu, że najpierw On sam tworzy z nami wspólnotę i także pozwala nam tworzyć ją ze sobą wzajemnie. Towarzyszyć sobie, podpierać się, modlić się za siebie nawzajem, wspierać w różnych sytuacjach, a tym bardziej w chwili choroby – podkreślił redemptorysta.
Światowy Dzień Chorego obchodzony jest 11 lutego, w liturgiczne wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes. W tym roku odbywa się w Kościele po raz 34. Tegoroczne orędzie papieża Leona XIV na ten dzień nosi tytuł: „Współczucie Samarytanina: miłować, niosąc cierpienie drugiego człowieka”.
za: gliwice.gosc.pl




























