Różaniec ze św. Alfonsem Liguori
Tym razem Centrum Apostolstwa i Duchowości Redemptorystów prezentuje myśli do różańca ze św. Alfonsem Liguori. Zachęcamy do ich wykorzystania podczas nabożeństw różańcowych w parafiach i kościołach, różnych grup modlitewnych, jak również w osobistej modlitwie. Pamiętajmy o zaleceniu św. Alfonsa Liguori: jeśli pragniesz wzrastać w życiu chrześcijańskim, każdego dnia poświęć pewien czas na osobistą medytację. Zachęcamy również do włączenia do intencji różańcowych modlitwy o łaskę beatyfikacji o. Bernarda Łubieńskiego.

W dzisiejszej modlitwie korzystamy z rozważań różańcowych św. Alfonsa Liguori, zawartych w jego dziele pt. „Zbiór materiałów do głoszenia”, które jako wielki czciciel Maryi opracował z myślą o uczestnikach misji ludowych głoszonych przez misjonarzy redemptorystów. Były one przeznaczone zwłaszcza dla redemptorystów, którzy przewodniczyli odmawianiu różańca podczas misji. Miały służyć jako wzór do prowadzenia refleksji nad poszczególnymi tajemnicami różańca. (W tajemnicach światła znajdują się myśli zaczerpnięte z innych dzieł św. Alfonsa).
Przy każdej tajemnicy mamy następujący schemat, który stał się typowy dla medytowanego różańca: zapowiadamy tajemnicę – medytujemy – podajemy intencje modlitwy.
Tajemnice radosne
1. Zwiastowanie Maryi
W pierwszej tajemnicy radosnej kontemplujemy Dziewicę Maryję, której Archanioł Gabriel zwiastował, że stanie się Matką naszego Pana Jezusa Chrystusa.
Medytujmy nad miłością naszego Boga, który mógł nas zbawić, wysyłając w tym celu anioła; tymczasem On zechciał przyjść sam, aby umrzeć dla naszego zbawienia. Jak mówi św. Bernard: „Zechciał być zarówno naszym Stworzycielem, jak i naszym Odkupicielem, abyśmy nie podzielili naszego serca”. Gdzie są więc teraz miłość i wdzięczność ludzi wobec tak kochającego Boga?
Módlmy się, by Najświętsza Maryja Panna wyprosiła nam świętą miłość do Boga. O Święta Matko Boża, Ty byłaś zawsze pełna miłości do Pana, który stał się Twoim Synem, aby uwolnić nas od piekła. Wyproś nam u Jezusa łaskę kochania Go całym sercem.
2. Nawiedzenie Elżbiety
W drugiej tajemnicy radosnej kontemplujemy Świętą Dziewicę, która wiedząc, że Jej kuzynka św. Elżbieta jest brzemienna, natychmiast udaje się, by odwiedzić ją w jej domu, i pozostaje z nią przez trzy miesiące.
Medytujmy. Nawiedzenie Maryi było zbawieniem dla tego domu. Błogosławiona dusza, która jest nawiedzana przez Maryję!
Módlmy się, aby Matka Pana nawiedzała często nasze serca, prowadząc je do uświęcenia.
3. Narodzenie Jezusa
W trzeciej tajemnicy radosnej kontemplujemy Dziewicę Maryję, która gdy nadszedł czas rozwiązania, w Betlejem wydała na świat naszego Odkupiciela.
Medytujmy. Kiedy Maryja dotarła do Betlejem, nie znalazło się dla Niej miejsce. Była więc zmuszona schronić się do groty, której używano jako stajni, i tam wydała na świat Syna Bożego. Po raz pierwszy Syn Boży objawił się na tym świecie jako Dzieciątko położone w żłobie, aby grzesznicy mogli się doń przybliżyć z tym większą ufnością… Niech więc nikomu nie zabraknie ufności i niech nikt się Go nie lęka!
Módlmy się, aby Najświętsza Dziewica wyprosiła nam wielkie zaufanie do Jezusa.
4. Ofiarowanie Jezusa
W czwartej tajemnicy radosnej kontemplujemy Najświętszą Dziewicę, która czterdzieści dni po urodzeniu Jezusa, gdy wypełnił się czas oczyszczenia, ofiarowała swego Syna w świątyni i pozwoliła, aby objął Go święty starzec Symeon.
Medytujmy. Najświętsza Maryja nie potrzebowała oczyszczenia, ponieważ była wolna od wszelkiej zmazy, ale zechciała poddać się oczyszczeniu jak wszystkie inne kobiety i w ten sposób być posłuszną Prawu. Taka była Jej pokora – tymczasem my wstydzimy się wyznawać nasze grzechy.
Módlmy się, aby Dziewica Maryja pomogła nam przezwyciężyć wszelki wstyd w wyznawaniu naszych grzechów.
5. Znalezienie Jezusa
W piątej tajemnicy radosnej kontemplujemy Maryję i Józefa, którzy zgubiwszy dwunastoletniego Jezusa, trzy dni później znaleźli Go między uczonymi w świątyni, gdzie prowadził z nimi dysputy.
Medytujmy. Dziewica Maryja i św. Józef szukali Jezusa nieustannie przez trzy dni, wśród łez i westchnień, aż w końcu znaleźli Go w świątyni. Maryja nie utraciła nigdy łaski Syna, została jedynie pozbawiona Jego obecności, a i tak szukała Go ze łzami. O ile bardziej szukać Go powinien z płaczem ten, kto utracił Jego łaskę. Kto szuka w taki sposób, na pewno Go znajdzie.
Módlmy się, by Dziewica Maryja wyprosiła nam prawdziwy żal za grzechy.
Tajemnice światła
1. Chrzest Jezusa w Jordanie
W tej tajemnicy rozważamy, jak Jan udzielił Jezusowi chrztu nad rzeką Jordan.
Medytujmy. Rozmyślaj, duszo moja, nad życiem, które dał ci Bóg, stwarzając ciebie na swoje podobieństwo bez żadnej twojej zasługi. Poprzez święty chrzest uczynił cię swoim dzieckiem, pokochał cię bardziej niż ojciec i stworzył cię, byś Go miłował i służył Mu w tym życiu, a potem cieszył się z przebywania z Nim w wieczności, w raju.
Módlmy się, aby Maryja wypraszała nam pragnienie nieba.
2. Cud w Kanie Galilejskiej
W tej tajemnicy rozważamy o weselu w Kanie Galilejskiej, na które zostali zaproszeni Maryja i Jezus wraz z apostołami.
Medytujmy. W swoim życiu Maryja była tak pełna miłości, że wychodziła naprzeciw potrzebom innych właściwie bez ich prośby o pomoc. Tak uczyniła w czasie wesela w Kanie, prosząc Syna o cud przemiany wody w wino, przedstawiając Mu zmartwienie tej rodziny: Nie mają już wina (J 2, 3).
Módlmy się, abyśmy od Maryi uczyli się pomagać naszym bliźnim.
3. Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia
W tej tajemnicy rozważamy, jak Jezus głosząc nadejście Królestwa Bożego wzywał ludzi do nawrócenia.
Medytujmy. Tak, ukochany Zbawicielu, Ty jesteś moim Królem, Ty jesteś i zawsze będziesz jedynym moim Panem. Tak, Ty jesteś prawdziwym władcą dusz naszych, ponieważ stworzyłeś je i wykupiłeś z niewoli szatana. „Przyjdź królestwo Twoje”. Króluj, panuj więc zawsze nad naszymi biednymi sercami, niech zawsze Ci służą i będą Ci posłuszne.
Módlmy się o otwarcie ludzkich serc na słowo Jezusa i łaskę zbawienia.
4. Przemienienie Jezusa
W tej tajemnicy rozważamy, jak Jezus na Górze Tabor ukazał swym najbliższym uczniom, że jest prawdziwym Bogiem.
Medytujmy. Św. Łukasz donosi, że Mojżesz i Eliasz, rozmawiając na górze Tabor o męce Jezusa Chrystusa, nazwali ją nadmierną (por. Łk 9,31). Słusznie męka Jezusa została nazwana nadmierną, gdyż była nadmiarem bólu i nadmiarem miłości.
Módlmy się, aby Jezus przemieniał nasze serca i otwierał je na Bożą miłość.
5. Ustanowienie Eucharystii
W tej tajemnicy rozważamy, jak Jezus podczas ostatniej wieczerzy ustanowił Sakrament Eucharystii.
Medytujmy. O Zbawicielu świata, o Miłości dusz, o Panie umiłowany ponad wszystko. Ty ustanowiłeś Najświętszy Sakrament Ołtarza głównie w tym celu, byśmy mieli nieustanną pamiątkę Twojej męki. Aby w nas nieustannie trwała pamięć tak wielkiego daru, pozostawiłeś wiernym swoje Ciało na pokarm.
Módlmy się, abyśmy przyjmując Jezusa w Komunii św. umieli dziękować za bezmierną miłość, jaką On nam okazuje.
Tajemnice bolesne
1. Modlitwa w Ogrójcu
W pierwszej tajemnicy bolesnej kontemplujemy Jezusa Chrystusa, który w Getsemani modlił się i pocił krwią.
Medytujmy. W Ogrodzie Oliwnym nasz Odkupiciel doświadczył udręki tak głębokiej, że aż graniczącej z agonią: Smutna jest dusza moja aż do śmierci (Mt 26, 38). Zadajmy sobie pytanie: kto tak bardzo udręczył Jezusa? Co sprawiło, że pocił się krwią? Przyczyną tego były nasze grzechy. Starajmy się złączyć nasz żal z bólem Jezusa.
Módlmy się, aby Dziewica Maryja wyprosiła nam taki właśnie żal.
2. Biczowanie Jezusa
W drugiej tajemnicy bolesnej kontemplujemy Jezusa okrutnie ubiczowanego w pretorium Piłata.
Medytujmy. Biczowanie Jezusa było tak okrutne, że Jego przenajświętsze ciało stało się podobne do ciała trędowatego, całe zranione od głowy do stóp, jak przepowiedział Izajasz. Według niektórych autorów Jezus zechciał cierpieć tak wielkie udręki szczególnie za grzechy przeciwko czystości.
Módlmy się, aby Najświętsza Panna uwolniła nas od grzechów nieczystości, a w pokusach starajmy się wzywać Maryję.
3. Cierniem ukoronowanie
W trzeciej tajemnicy bolesnej kontemplujemy Jezusa ukoronowanego cierniem i wyszydzonego jako król.
Medytujmy. Po ubiczowaniu Jezusa posadzono Go na kamieniu, dano Mu do ręki trzcinę jako berło, kawałek nędznego sukna na plecy jako płaszcz królewski i cierniową koronę na głowę. Potem wyśmiewano się z Niego, mówiąc: „Witaj, królu żydowski”, i policzkowano Go. Tak właśnie czynią ci, którzy spowiadają się, a potem, po wyjściu z kościoła, powracają do swoich grzechów, policzkując Jezusa.
Módlmy się, aby Maryja wyprosiła nam raczej śmierć, niż pozwoliła znów obrażać Jezusa.
4. Droga krzyżowa
W czwartej tajemnicy bolesnej kontemplujemy Jezusa, którego Piłat skazał na śmierć, a dla większego bólu i zniewagi włożył na Jego ramiona drzewo krzyża.
Medytujmy. Jezus objął z miłością krzyż, aby zapłacić za nasze grzechy. Starajmy się więc wynagradzać Bogu wszystkie zniewagi, przyjmując krzyż, który nam daje.
Módlmy się, aby Maryja wyprosiła nam cierpliwość i umiejętność uległego przyjmowania trudności.
5. Śmierć Jezusa
W piątej tajemnicy bolesnej kontemplujemy Jezusa, który po dojściu na Kalwarię został obnażony i przybity do krzyża, i umarł na nim z miłości do nas w obecności swojej cierpiącej Matki Maryi.
Medytujmy nad pełną goryczy śmiercią naszego Odkupiciela. Umarł On po to, aby zyskać sobie naszą miłość. Popatrzmy czasami na obraz Jezusa Ukrzyżowanego, mówiąc Mu: „Kocham Cię, mój Jezu, który za mnie umarłeś”.
Módlmy się, aby Maryja, Matka Bolesna, wyjednała nam łaskę częstego pamiętania o miłości Jezusa umierającego za nas.
Tajemnice chwalebne
1. Zmartwychwstanie Jezusa
W pierwszej tajemnicy chwalebnej kontemplujemy Jezusa, który na trzeci dzień po swojej śmierci tryumfalnie i chwalebnie zmartwychwstał, aby już więcej nie umierać.
Medytujmy nad chwałą naszego Odkupiciela, który przez swoją śmierć i zmartwychwstanie zwyciężył szatana, uwalniając ludzi z jego niewoli. Jaka to głupota ze strony grzeszników, gdy popchnięci przyjemnością czy innym dobrem tej ziemi sprzedają się diabłu jako niewolnicy, zapominając o tym, że Jezus uwolnił ich z jego mocy!
Módlmy się, aby Maryja związała nas miłością z Jezusem, byśmy nie wpadli już w niewolę Złego.
2. Wniebowstąpienie Jezusa
W drugiej tajemnicy chwalebnej kontemplujemy Jezusa, który czterdzieści dni po zmartwychwstaniu uroczyście i tryumfalnie wstępuje do nieba w obecności swojej Najświętszej Matki i uczniów.
Medytujmy. Zanim Jezus umarł, raj był dla nas zamknięty. Jezus otworzył go dla tych wszystkich, którzy Go kochają. Co za smutek! Nasz Zbawiciel cierpiał, aby wyjednać nam raj – królestwo szczęścia, gdy tymczasem wielu biednych szaleńców rezygnuje z niego i sami skazują się na piekło ze względu na nędzną przyjemność, przez głupotę.
Módlmy się, by Maryja wyprosiła nam światło, abyśmy pojęli, jak nędzne są dobra ziemi i jak wielką radość przygotuje Bóg tym, którzy kochają Go w tym życiu.
3. Zesłanie Ducha Świętego
W trzeciej tajemnicy chwalebnej kontemplujemy Jezusa, który siedząc po prawicy Ojca, posłał Ducha Świętego do Wieczernika, gdzie Apostołowie trwali wspólnie z Maryją.
Medytujmy. Przed zesłaniem Ducha Świętego Apostołowie byli tak słabi i oziębli w Bożej miłości, że w czasie męki Jezusa jeden Go zdradził, drugi się Go wyparł, a wszyscy odeszli. Później jednak, otrzymawszy dar Ducha, zapaleni miłością, mężnie oddali swoje życie dla Jezusa. Mówi św. Augustyn, że kto kocha Boga, nie buntuje się przeciw krzyżowi, lecz się nim raduje.
Módlmy się, by Maryja wyjednała nam u Ducha Świętego dar Bożej miłości, a wtedy przyjmiemy pogodnie wszystkie życiowe krzyże.
4. Wniebowzięcie Maryi
W czwartej tajemnicy chwalebnej kontemplujemy Maryję Najświętszą, która po upływie pewnego czasu od zmartwychwstania Jezusa przeszła z tego życia do Ojca i przez aniołów została wzięta do nieba.
Medytujmy. Śmierć Maryi nastąpiła w wielkim pokoju i radości, ponieważ całe Jej życie było święte. Nasza śmierć nie będzie taka, ponieważ w chwili umierania mogą nas przerażać grzechy, które popełniliśmy. Dlatego pamiętajmy: kto porzuca złe życie i zaczyna służyć Maryi, temu w godzinie śmierci ta dobra Matka przyjdzie z pomocą i pocieszy go. Tego właśnie doświadczyli liczni Jej czciciele.
Módlmy się. Schrońmy się pod płaszcz Maryi z mocnym postanowieniem poprawy i prośmy Ją, aby towarzyszyła nam w godzinie naszej śmierci.
5. Ukoronowanie Maryi
W piątej tajemnicy chwalebnej kontemplujemy Najświętszą Maryję ukoronowaną przez swojego Bożego Syna w chwale Wszystkich Świętych.
Medytujmy. Koronując Maryję na Królową nieba i ziemi, Bóg ustanowił Ją jednocześnie naszą Orędowniczką. Dlatego Maryja modli się wciąż za nas, modli się za wszystkich, a szczególnie za tych, którzy z ufnością proszą Ją często o wstawiennictwo.
Módlmy się więc zawsze do niej słowami Kościoła: „Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami”.
za: Wydawnictwo Homo Dei, Kraków, Medytacje różańcowe



















