• Portal Kaznodziejski
    Rekolekcje i wypoczynek – CADR i Scala W górach i nad morzem
    Charyzmat i duchowość
    Pomoc Ukrainie
  • Menu

    USA: letni festyn parafialny w Manville mimo pandemii cieszy się popularnością

    Już po raz 53 odbył się w Manville w USA, w parafii Chrystusa Odkupiciela, gdzie od ćwierć wieku pracują polscy redemptoryści, wielki letni festyn parafialny („Christ the Redeemer Summer Festival”). Gratulujemy kontynuacji mimo pandemii oraz zdolności przyciągania nań tysięcy mieszkańców! 

    * * *

    „Komu komu pierożki, komu komu placki ziemniaczane, komu komu gołąbki…!”. Nie trzeba tak zachęcać, nie trzeba tak nawoływać, smakosze w hrabstwie Somerset wiedzą, gdzie udać w czasie wakacyjnym po przysmaki polskiej kuchni, gry i loterie.

    Na 53 festiwal parafialny parafii Christ the Redeemer przy kościele Sacred Heart w Manville. Po raz 53, bo z racji pandemii, rok temu nasz festiwal się nie odbył…

    Ale w tym roku w dniach od 28- 31 lipca 2021 r. udało się wskrzesić naszą wieloletnią tradycję ku radości parafian i przybyłych gości. Wiele tygodni przygotowań, między innymi zrobienie 20 000 pierogów i 6 000 gołąbków. Dzięki życzliwości naszej parafianki i jednocześnie właścicielki wypożyczyliśmy ze sklepu Halinka Polish Deli specjalną maszynę sprowadzoną z Polski do robienia pierogów. Sama maszyna ich nie zrobi,  ale mogą je zrobić życzliwe ręce i serce naszych parafian. Tak jak i gołąbki.

    Lista smakołyków zdecydowanie dłuższa. Każdy Polak mógł poczuć się na festiwalu jak u mamy na niedzielnym obiedzie. Ale nie tylko. Bo to przede wszystkim Amerykanie przepadają za naszymi plackami ziemniaczanymi, nazywając je „potato pancakes” i żądając przepisu 🙂 i pierogi nazywając je „pierogis”. Także nie pogardzą dobrymi łazankami i gołąbkami i wieloma innymi potrawami.

    Infrastruktura gotowa. Trzeba było jeszcze stanąć ciałem i duchem w smażalni placków czy w kuchni pod kościołem czy na wielu innych „frontach”. Gdybym tego nie zobaczył, to bym w to nie uwierzył, jak tłumnie przychodziły całe rodziny i spędzały ze sobą i ze swoimi znajomymi całe popołudnie. Ogromne kolejki po bilety po 100 i więcej osób.

    Ale co zaskakuje najbardziej, to wspaniałe poświęcenie wielkiej rzeszy parafian, ich „ogromne” serce, ręce ochotne do pracy i niezwykłe doświadczenie wspólnoty, która dla większego dobra daje całą siebie innym.

    o. Marcin Gacek CSsR, Manville, NJ, USA

    Udostępnij