• Śpiewnik Redemptorystów
    Rok Świętego Gerarda Majelli
    Portal Kaznodziejski
    Kult Matki Bożej Nieustającej Pomocy, Płyta CD z pieśniami do MBNP
  • Menu

    Świeccy współpracownicy w dziele Odkupiciela

    Większości z nas „świecki misjonarz” kojarzy się z opuszczeniem rodziny, kraju na kilka czy kilkanaście lat i z podjęciem konkretnej pracy jako wolontariusz w miejscu przeznaczenia.

    Świeccy misjonarze mają prawo do prowadzenia w Kościele działalności misyjnej, która wynika z mandatu misyjnego Chrystusa, przekazanego każdemu ochrzczonemu. A do czego w moim przypadku zapraszają redemptoryści?

    Moja współpraca misyjna z redemptorystami nie polega na opuszczeniu rodziny i miejsca zamieszkania. Przy odrobinie chęci, wygospodarowaniu czasu i pasji można zaangażować się i podjąć takie dzieło, jakim jest niesienie pomocy ludziom, którzy jej potrzebują. I wcale tu nie chodzi konkretnie o pomoc ekonomiczną, bo pomagać można i trzeba na wiele sposobów.

    Kiedy ponad dwadzieścia lat temu o. Stanisław Gruszka z namaszczenia ówczesnego proboszcza o. Stanisława Madei (parafia Nawiedzenia NMP w Tuchowie k. Tarnowa) założył Krąg Rodzin, wówczas z radością wstąpiliśmy z mężem do tej wspólnoty. Wieloletnia formacja i różne inicjatywy tej grupy zapewne były przygotowaniem do następnych inicjatyw podejmowanych przeze mnie na przestrzeni wielu lat. Wracając do Kręgu Rodzin, to już właśnie w tej wspólnocie zainicjowałam tzw. „duchową adopcję dziecka na odległość”. Przy współpracy grupy prowadziliśmy zbiórki dobroczynne, zaś ofiary wysyłaliśmy potem do redemptorystów na misje. W ten sposób przekazany przez nas „dar serca” mógł konkretnie pomóc dzieciom w Burkina Faso czy Arajal d’Ajuda, gdzie posługują redemptoryści. Całe to dzieło prowadzone było przy pomocy o. Mirosława Grakowicza i o. Sylwestra Cabały.

    Od kilkunastu lat moje zaangażowanie w wolontariacką pracę w Poradni Rodzinnej przynosi konkretne owoce małżeństwu, rodzinie czy poszczególnym osobom potrzebującym właściwej pomocy lub wsparcia, przy ścisłej współpracy poszczególnych proboszczów, którzy posługują w sanktuaryjnej parafii.

    Praca na niwie duszpasterstwa rodzin owocuje w różnych parafiach prowadzonych przez Zgromadzenie Najświętszego Odkupiciela. Z nostalgią wspominam moje pierwsze rekolekcje w Laskowej, na które zostałam zaproszona przez o. Mirosława Grakowicza, redemptorystę, by wspólnie poprowadzić naukę stanową dla małżonków i młodzieży. Po wygłoszonych konferencjach rozdaliśmy 400 płytek CD „Życiu zawsze tak”. Potem pojawiły się następne propozycje współpracy od o. Zbigniewa Bruzi czy o. Pawła Drobota.

    Moja współpraca z redemptorystami to wspólnie prowadzone rekolekcje dla małżonków, które rozpoczęliśmy z o. Pawłem Drobotem w domu rekolekcyjnym w Lubaszowej. Były one i są doświadczeniem przepełnionym troską niesienia pomocy tym, którzy jej potrzebują. Kontynuacja tego dzieła miała miejsce w Krakowie na Zamoyskiego u redemptorystów. Pragnę też podzielić się  inicjatywą, której na imię „randka małżeńska”. Jest ona adresowana do młodych małżeństw na starcie, organizowana w naszej sanktuaryjnej parafii. Współpraca z o. proboszczem Bogusławem Augustowskim wzbogaca znacząco tematy podejmowane na tych spotkaniach. Na rekolekcjach czy spotkaniach małżeńskich proponujemy naukę odpowiednich relacji małżeńskich, wzajemnej komunikacji. Rozmawiamy o wartościach, miłości, szacunku, przebaczeniu czy sposobie rozwiązywania konfliktów, czyli jednym słowem staramy się, wspólnie łącząc siły, służyć radą tym, którzy jej potrzebują. Naszą naukę opieramy na Biblii i nauce głoszonej przez Magisterium Kościoła.

    Bardzo ważnym elementem współpracy z redemptorystami jest wspólny wysiłek włożony we właściwe i odpowiednie przygotowanie narzeczonych do małżeństwa. Razem w tym dziele prowadzimy dni skupienia dla narzeczonych i katechezy przedmałżeńskie. W dniach skupienia bierze udział młodzież praktycznie z całej Polski, ale najliczniej z okolicznych miejscowości. Spotkania prowadzę ja i ojciec pełniący aktualnie funkcję proboszcza – obecnie o. B. Augustowski. Natomiast przy prowadzeniu kursów przedmałżeńskich, które organizowane są w różnych parafiach prowadzonych przez redemptorystów, zaangażowanych jest wielu ojców z prowincji.

    Myślę, że w mojej misyjnej współpracy z redemptorystami warto by wspomnieć o zaangażowaniu świeckich w posługę lektorów, która to w parafii podejmowana jest od ponad dwudziestu lat. Jednak systematycznie, w niedziele i święta, zainspirował ją o. Mirosław Grakowicz. Obecny proboszcz o. Bogusław Augustowski zaproponował, by podjąć się też czytania słowa Bożego w ciągu tygodnia, co udało się wprowadzić w czyn. Czytając słowo Boże, głosimy światu Dobrą Nowinę, przyczyniamy się do szerzenia Królestwa Bożego.

    Być świecką misjonarką w moim przypadku, to służyć pomocą, radą i wsparciem, współpracując z redemptorystami w podejmowanych inicjatywach, wzajemnie się uzupełniać, dzielić się nie tylko swoimi talentami, ale przede wszystkim wiarą.

    01 Grażyna Karaśp. Grażyna Karaś, parafia Nawiedzenia NMP w Tuchowie

    Artykuł ukazał się biuletynie WSD Redemptorystów w Tuchowie, nr 3(73)2015, ss. 20-21.

    Udostępnij