• Śpiewnik Redemptorystów
    Rok Świętego Gerarda Majelli
    Portal Kaznodziejski
    Kult Matki Bożej Nieustającej Pomocy, Płyta CD z pieśniami do MBNP
  • Menu

    Matka Boża Nieustającej Pomocy w życiu Sł. Bożego o. Bernarda Łubieńskiego

    Ważną cechą charakterystyczną duchowości Sługi Bożego o. Bernarda Łubieńskiego, redemptorysty było niewątpliwie jego ogromne nabożeństwo do Matki Bożej, zwłaszcza pod wezwaniem Nieustającej Pomocy.

    Po raz pierwszy z ikoną Matki Bożej Nieustającej Pomocy o. Bernard spotkał się w czasie swojego nowicjatu, który przeżywał w klasztorze redemptorystów w Bishop Eton w Anglii. Już rok po tym, jak redemptoryści otrzymali od papieża bł. Piusa IX łaskami słynącą ikonę Matki Bożej Nieustającej Pomocy (1866), rektor klasztoru, w którym mieszkał o. Łubieński sprowadził z Rzymu jej wierną kopię. Pojawienie się tego wizerunku Maryi rozpaliło na nowo pobożność Maryjną wśród tamtejszych nowicjuszy. Na błogosławione owoce ich nabożeństwa do Matki Najświętszej w tajemnicy Nieustającej Pomocy nie musieli długo czekać, po odprawieniu nowenny został uzdrowiony z paraliżu ich profesor filozofii – o. Hall.

    Matka Boża Nieustającej PomocyCałe kapłańskie życie o. Bernarda upłynęło pod znakiem Maryi. Już w nowicjacie, przed złożeniem ślubów zakonnych, postanowił odprawić nowennę do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Za każdym razem, gdy przebywał przed jej cudowną ikoną, wzruszał się do łez. O. Łubieński zawierzył Matce Bożej wszelkie swoje dzieła apostolskie, co owocowało wieloma nawróceniami i długimi kolejkami do konfesjonałów. Zawsze umieszczał Jej przyozdobiony wizerunek w pobliżu ambony. Ci, którzy mieli szczęście go spotkać, opowiadają, że nieustannie szeptał słowa Pozdrowienia Anielskiego. To właśnie Maryja była dla niego wsparciem i siłą, gdy został częściowo obezwładniony paraliżem. Mocno wierzył w to, że Ona jest jego Matką i Pośredniczką łask.

    O.  Bernard starał się zaprowadzać nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy wszędzie tam, gdzie prowadził prace misyjne. W tym celu do wielu kościołów parafialnych, rektoralnych, szkolnych i kaplic sprowadził wierne kopie łaskami słynącej ikony. Aby umocnić ten kult zakładał Arcybractwa Matki Bożej Nieustającej Pomocy i św. Alfonsa. W 1890 r. wydał „Podręcznik Bractwa Matki Bożej Nieustającej Pomocy”, a w 1915 r. „Historię Cudownego Obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy”. Z okazji 50-lecia odnalezienia ikony urządził w Mościskach trzydniowe nabożeństwo ku czci Matki Najświętszej. O. Łubieński twierdził, że ten cudowny wizerunek łączy katolików ze Stolicą Apostolską i wzmacnia ich więź z ojcem świętym. Polskie sanktuaria Matki Bożej Nieustającej Pomocy nazywał „frontami wiary” i „obronnymi twierdzami”. Wszystkim, którzy byli pod jego duchową opieką zalecał ufne i wytrwałe nabożeństwo do Matki Najświętszej. O. Bernard mawiał, że „trzeba nam Jej Nieustannej Pomocy, by nie grzeszyć, bo grzech śmiertelny zabija w nas miłość” oraz „ten, kto kocha Maryję, jest Bożym człowiekiem, żyje w stanie łaski, bo grzech i miłość ku Maryi nie dadzą się pogodzić”.

    Patryk Reczekbr. Patryk Reczek,  Nowicjat Redemptorystów w Lubaszowej

    Artykuł ukazał się biuletynie Nowicjatu Redemptorystów „Góra Tabor” nr 3(81) 2015.

    Udostępnij