• Portal Kaznodziejski
    XXV Kapituła Generalna
    Matka Boża Nieustającej Pomocy
  • Menu

    W stronę ludzi morza – Duszpasterstwo Ludzi Morza w Gdyni

    Św. Jan Paweł II, przybywając nad Morze Bałtyckie do Gdyni w dniu 11 czerwca 1987r., w homilii do ludzi morza powiedział: „Morze to obszar szeroko otwarty, który człowieka przyzywa. Przyzywa ludzi. Przyzywa narody. Ci, którzy idą za tym wezwaniem, nazywają się ludźmi morza”. Tak więc ludzie morza to ci, których praca, życie i czas wolny związane są z morzem. Morze jest drogą do spotkania z drugim człowiekiem, ale także jest drogą do budowania wspólnoty.

    WIĘCEJ: Duszpasterstwo Ludzi Morza w Gdyni

    Papież z Polski podkreślił także, że „morze mówi człowiekowi o potrzebie szukania siebie nawzajem, o potrzebie spotkania i współpracy, o potrzebie solidarności międzyludzkiej i międzynarodowej”. Z nauczania Jana Pawła II wynika, że ludzie morza to wielka wspólnota, którą należy zauważyć i zwrócić się w jej stronę. Jest to wspólnota w drodze.

    Wśród ludzi morza są marynarze i rybacy. Wielu z nich spędza długie miesiące w ograniczonej przestrzeni, z dala od swoich rodzin i bliskich. To oni stawiają czoła potężnym siłom natury. Jest ich prawie 1,2 mln zatrudnionych we flocie handlowej. Wielu z nich pochodzi z Azji. Podejmują oni pracę na pięćdziesięciu tysiącach statków, które pracują dniem i nocą, przewożąc 90% towarów. Jeżeli spojrzymy wokół na miejsca, gdzie mieszkamy i pracujemy, uświadamiamy sobie, że większość mebli i wyposażenia IT, których używamy, zostało przetransportowanych statkami. Ci ludzie są często niewidoczni, gdyż mówi się o ilości przewożonych towarów, ale mało o ludziach, którzy te towary przewożą. Ci ludzie żyją w długiej z rozłące rodzinami, są narażeni na samotność. Niekiedy są opuszczeni, w obcych portach, odarci ze swej godności. Nasz założyciel, św. Alfons Maria Liguori, dostrzegał ludzi opuszczonych i ubogich, niósł im pomoc. Zapewne nie był mu obcy wielki port w Neapolu. A zatem, podobnie jak on, nie możemy zaniedbać tych, którzy są w drodze i potrzebują duchownego wsparcia.

    Św. Jan Paweł II w liście apostolskim o duszpasterstwie ludzi morza napisał: „Ludzie morza od dawna wzywają imieniem Stella Maris Tę, w której opiekę zawsze ufali – Maryję Pannę.
    Jej Syn Jezus Chrystus towarzyszył swoim uczniom w przeprawach łodzią, pomagał im w trudnościach codziennej pracy i uspokajał burze. Także kościół towarzyszy ludziom morza i troszczy się o szczególne potrzeby duchowe tych, którzy przez życie i pracę związani z morzem”. W stronę ludzi morza zwracali się też poprzednicy Jana Pawła II. Pius XI 17 kwietnia 1922 r. wydał dokument Apostleship of the Sea for Catholic Seafarers. Wyraził w nim przekonanie, że: „tak szlachetna przedsięwzięcie, wsparte gorliwym wysiłkiem duchownych i świeckich rozprzestrzeni się wzdłuż brzegów morskich na obu półkulach”. To przedsięwzięcie to duszpasterstwo ludzi morza.

    Papież Paweł VI ustanowił Papieską Radę Duszpasterskiej Troski o Migrantów i Ludzi w Drodze – Pontificia Commissio de Spirituali Migratorum atque Itinerantium Cura – w celu duszpasterskiej opieki nad „ludźmi w drodze”, jak migranci, uchodźcy, uciekinierzy, ludzie przesiedleni, rybacy, marynarze, podróżnicy itd. Zaś Benedykt XVI, podczas modlitwy Anioł Pański w dniu 5 czerwca
    2005 r., powiedział: „Zwracam moje myśli w kierunku tych, którzy są daleko od swojej ojczyzny, często także od rodziny, i mam nadzieję, że na swojej drodze spotykać będą zawsze przyjacielskie
    twarze i witające serca, które potrafią podtrzymać ich w trudnościach codziennego życia”.

    Należy też zaznaczyć redemptorystowską pracę na rzecz ludzi morza, do których zaliczamy, oprócz marynarzy i rybaków, także pracowników portowych pracujących na platformach wiertniczych,
    emerytowanych ludzi morza, a także żony i dzieci oraz stałych współpracowników dzieł Duszpasterstwa Ludzi Morza. Duszpasterstwo Ludzi Morza w Gdyni prowadzone jest przez redemptorystów od 1957 r.

    Ksiądz biskup Kazimierz Kowalski zaproponował redemptorystom, by w Gdyni, blisko portu, powstał ośrodek duszpasterstwa morskiego, aby posługą duszpasterską wspierał marynarzy, rybaków i ich rodziny. Z tą sprawą, w roku 1957, ksiądz biskup zwrócił się do prowincjała redemptorystów o. Kazimierza Hołdy CSsR, prosząc o wyrażenie zgody na otwarcie domu redemptorystów w Gdyni. Założenie placówki stało się zadaniem o. Józefa Kroka CSsR.

    Duszpasterstwo Ludzi Morza w Gdyni realizuje duszpasterską działalność poprzez:
    • odwiedzanie marynarzy na statkach
    • wyjście naprzeciw człowieka, przywitanie go i zaproszenie
    • troska o marynarzy, którzy zostali opuszczeni i porzuceni przez armatorów
    • udzielanie wsparcia rodzinom w trudnych sytuacjach życiowych
    • odwiedzanie marynarzy w szpitalach
    • spotkania z osieroconymi rodzinami
    • służenie transportem
    • posługę sakramentalną

    Msze św. celebrowane na statkach, a także w naszym Morskim Kościele. Nie można nie wspomnieć o tragediach morskich. W sobotę 21 lutego 2015 r. została odprawiona Eucharystia w intencji zaginionych marynarzy ze statku m/v „Cemfjord”. Podczas Mszy św. zapalono świece przesłane ze Szkocji, z pobliża miejsca zatonięcia statku. Po Mszy św. w Kaplicy św. Piotra została po święcona tablica upamiętniająca zaginionych marynarzy.

    W celu umożliwienia marynarzom codziennego kontaktu ze Słowem Bożym gdyński ośrodek rozprowadza Biblię w różnych językach świata. Wielkim wyzwaniem jest posługa wobec marynarzy z Chin. Zakupiono dla nich 500 egzemplarzy Biblii w języku chińskim. Należy podkreślić zainteresowanie i wdzięczność, z jaką ludzie przyjmują Biblię w swoim języku. Klub Stella Maris w Gdyni jest otwarty codziennie, także w niedziele i święta w godzinach od 14.00 do 22.00 i przyjmuje marynarzy z całego świata, niezależnie od narodowości czy wyznania. Duszpasterstwo Ludzi Morza bierze udział w misji Jezusa, a jest nią przyniesienie wszystkim Dobrej Nowiny o tym, że Bóg jest miłością , i że kocha każdego człowieka.

    Pamiętając słowa Jana Pawła II o tym, że „Miłość i przyjęcie drugiego jest pierwszą i najbardziej skuteczną formą ewangelizacji” trzeba postarać się, aby ludzie morza mogli znaleźć dom z dala od domu. Jego Eminencja kardynał Antonio Maria Veglió, przewodniczący Papieskiej Rady do spraw Duszpasterskiej Troski o Migrantów i Ludzi w Drodze, na rozpoczęcie XXIII Światowego Kongresu Duszpasterstwa Ludzi Morza w Rzymie 19 listopada 2012 r. powiedział: „Dla marynarzy, którzy przybywają do obcych portów, z dala od miasta, obecność centrum Apostolatus Maris z kapelanem i wolontariuszami jest zawsze latarnią dla tych, którzy żeglowali tygodniami tylko w swoim towarzystwie. Stała służba dawana z miłością, w odpowiedzi na potrzeby wszystkich niezależnie od wyznania i narodowości, przynosi nadzieję w momentach zniechęcenia. Solidarność z wykorzystywanymi i opuszczonymi marynarzami jest wyrazem miłości Chrystusa dla wszystkich. Swoim życiem, często nic nie mówiąc, jesteście głosicielami ewangelizacji. Kościół docenia Waszą pracę i jest Wam wdzięczny za to, co robicie”.

    Niech przykładem będzie list rosyjskiej załogi statku m/v „Vyritsa” pracującego pod flagą Belgii.

    Kapitan i załoga m/s „VYRITSA”, pływającego pod flagą Belgii, wyrażają wdzięczność inspektorowi z ramienia ITF w Gdyni, Panu Grzegorzowi Dalekiemu i Ojcu Edwardowi Praczowi – Europejskiemu Koordynatorowi Duszpasterstwa Ludzi Morza, za pomoc i wsparcie okazane w trudnym dla załogi czasie postoju na redzie portu Gdynia podczas zmiany armatora statku oraz za dobroć i gościnność, gdy statek cumował przy nabrzeżu. Liczymy na Wasze wsparcie także w dalszej naszej pracy i życzymy Wam owocnej, nielekkiej, lecz bardzo potrzebnej pracy w dziedzinie pomocy ludziom morza i rozszerzenia Waszej szlachetnej działalności na wszystkie porty świata, na wszystkich morzach i kontynentach!

    6 czerwca 2016 r., Kapitan m/s „VYRITSA”

    Należy wspomnieć, że w II Niedzielę Wielkanocy (Niedziela Miłosierdzia Bożego) odmówiono w naszym Morskim Kościele koronkę do Bożego miłosierdzia w różnych językach świata.
    Marynarzom, rybakom, instytucjom morskim przekazano Tryptyki Bożego Miłosierdzia, a także tzw. Dziennik Pielgrzymki, aby modlono się koronką do Bożego miłosierdzia na morzach i oceanach świata. Po roku pielgrzymowania powrócił już jeden z tryptyków. Wywarło to nasze niesamowite wzruszenie.

    Słowa Pana Jezusa: „Pragnę, aby świat cały poznał Miłosierdzie moje” nabrały szczególnego znaczenia dla tych, którzy są w drodze.

    o. Edward Pracz CSsR, Gdynia, Europejski Koordynator Duszpasterstwa Ludzi Morza

    „Rodzina Odkupiciela” – biuletyn WSD Redemptorystów w Tuchowie, nr 3 (76) 2016, s. 15-18.

    fot. am.gdynia.pl

    Udostępnij